więc tak:
colt cj1a 2000rok, sprowadzone z niemiec, jestem 1 właścicielem w polsce
1,3 75KM na liczniku 245000km, olej wymieniałem co 10.000 , czyli już w sumie 3 raz przez 2 lata jak mam autko.
wersja z elektrycznymi szybami lusterkami, klimą, abs, 4 poduszki,
co w aucie było wymieniane:
akumulator(jeszcze na gwarancji)
amorki, wahacze, łączniki ... słowem całe zawieszenie przód( W GRUDNIU 2013)
tył póki co nie odzywa się , nic nie jest luźne więc nie ruszałem
silnik chodzi równiutko, olej wymieniony, rozrząd przy 230.000 również. oleju kapkę bierze, ale nie aż tak żeby dolewać między wymianami
wziąłem się za rudą i wyspawane zostały następujące rzeczy:
wzmocnienie czołowe
wnęka koła, wycięte pognite blachy i wspawane nowe, zabezpieczone antykorozyjnie , położona warstwa bitexu,
nadkola wyczyszczone, nastryskowo położony środek BOLLa do podwozia,
całe podwozie przeglądnięte pod względem rudej, natryśnięta nowa powłoka bitumiczna.
podłużnice również przeglądnięte i zabezpieczone
nadwozie w zasadzie nie skorodowane, progi w stanie bardzo dobrym, ściagałem listwy i wtrysnąłem przy okazji środek do konserwacji,
próg od strony pasażera był najbardziej widocznym miejscem korozji ale został już wycięty i wspawany nowy, pomalowany.
dość sporo pracy włożyłem w to auto i nie chcę teraz go za bezcen oddawać, a potrzebuję diesla ze względów ekonomicznych
myślę na dziś o cenie około 6.600 do negocjacji, ze względu na ogloszenia w internecie o sprzedaży właśnie coltów takich jak np. ten:
http://tablica.pl/oferta/mitsubishi-colt-1-3-CID5-ID4ThIX.html#f96a0f4911

