Problemy i pytania odnośnie modeli pochodnych od Colta, produkowanych przez inne firmy, na licencji Mitsubishi.
Regulamin działu 1.) Pamiętaj, że temat to tak naprawdę streszczenie całego posta. Bardzo dobrze można to pokazać za pomocą prostego przykładu: Źle: Pomocy! Wielki problem z samochodem! Dobrze: Na zimnym silniku nie wchodzi drugi bieg
2.) Jeżeli masz problem z samochodem opisz go jak najdokładniej. Pamiętaj, żeby w Twoim poście było jak najwięcej informacji mogących pomóc w rozwiązaniu problemu tzn: - Co się dzieje z samochodem (gaśnie, nie odpala, dużo pali itp)? - W jakich sytuacjach pojawia się problem (przy jechaniu ponad 100km/h, przy cofaniu, podczas rozruchu itp)? - Czy podejmowałeś już jakieś próby naprawy usterki i jak się one zakończyły? (zrobiłem reset kompa, ale nie pomógł, wymieniłem amortyzator i nadal nic)? Źle: Nie wiem co się dzieje, ale odpada mi silnik. Pomocy! Dobrze: Ostatnio zauważyłem, że podczas otwierania okna od strony pasażera silnik odpada od samochodu. Próbowałem wymienić już korbkę od opuszczania szyby, ale problem niestety nie znikł. Myślę, że odpowiedzialny za to może być również wahacz, bo podczas przeglądu powiedzieli mi, że jest w złym stanie
3.) Zawsze podziękuj za pomoc w rozwiązaniu problemu (nawet jeżeli ostatecznie zabrakło wiedzy, żeby go usunąć). Nic Cię to nie kosztuje, a na pewno będziesz uchodził za człowieka kulturalnego i wartego poświęcenia chwili czasu. Warto również użytkownikowi który pomógł wystawić podziękowanie za pomoc poprzez kliknięcie w dolnym prawym rogu jego posta ikonki "piwo".
Mam problem ze spalaniem mojego protona 1.3 Od kilku tankowan regularnie pali okolo 13 litrow. Fakt ze trasy sa krotkie i tylko po miescie, ale to i tak chyba gruba przesada. Wydaje mi sie ze to sonda lambda prawdopodobnie jest zrodlem problemu. Szukalem po internecie sondy do mojego protona i powiem szczerze ze stanalem w martwym punkcie.
Moze ktos wie jaka dokladnie sonde musze kupic. Czy jest ona taka sama jak w w colcie IV gen 1,3 ? czy protony mialy inna ?
A colty mialy 1,3 16 V ???? Bo mialem kiedys taka sytuacje ze kupilem filtr oleju i powietrza od colta do mojego protona i nic nie pasowalo. Stad tez moje pytanie o sonde lambda zebym nie musial znowu oddawac czegos tymbardziej ze nie kosztuje malo.
tak były też 16v i byly to modele poliftowe (powyżej 2000r). Ale to nie robi różnicy gdyż w wersjach 12v i 16v dwie pierwsze sondy licząc od kolektora takie same były w obu wersjach silnikowych. (16v niektóre miały 3 sondy i ostatnia jakaś inna była). Ale to Cie nie interesuje. Ta sonda którą pokazałem powyżej pasuje do 12v i 16v i mozesz ją włożyć zarówno przed katalizator jak i za katalizator. Co do uniwersalnych sond np Bosch to nie wiem jak się sprawują. Wolę dołożyć te 100zł, mieć oryginał od Denso i zapomnieć o problemach z sondą na dłuugi czas.
Ostatnio edytowano 13 kwi 2014, o 18:24 przez vorian, łącznie edytowano 1 raz
Jedna sonda z BLUE PRINT jest mocowana od przodu a druga od tylu ..... Potem badz madry i kup prawidlowa jak obie wedlug tej smiesznej strony podobno pasuja.
Podpowiecie mi moze czy taka sonde latwo mozna zdemontowac ? wtedy obczailbym sobie co tam dokladnie siedzi.
sondę na spokojnie sam wykręcisz. Musisz podnieść samochód jakoś zeby dostęp mieć. U siebie wymieniałem kilka dni temu, klucz chyba 21 i wykręcasz jak zwykłą śrubkę.
Jak masz problem ze spalaniem to problemem jest na 99% sonda pierwsza (przed katalizatorem), czyli regulacyjna. Z tego co widzę to ta blueprint przed katalizator ma taką samą wtyczkę na zdjęciu jak u nas w coltach więc polecam wziąć oryginał Denso za niecałe 300zł.
zawsze spróbować mozna. U mnie zero problemów z wykręceniem starej. A jak samemu się boisz ze urwiesz gwint albo coś nie idzie to zawsze mozna pojsc do kogoś kto się zna i ma narzędzia odpowiednie. Ja tylko mówie ze zrobiłem to sam i cała operacja zajęła mi pół godziny.
Nie mam raczej warunkow aby ja samemu wymienic bo mieszkam w bloku wiec z tego co mowicie raczej bede musial podjechac do jakiegos mechanika. Mam jeszcze jedno pytanie. Czy da sie jakos sprawdzic czy ta sonda jest sprawna czy faktycznie do wymiany ???
Ostatnio edytowano 14 kwi 2014, o 06:36 przez Uniek, łącznie edytowano 2 razy
u mnie świecił się check engine i wywalało błąd sondy. Mozesz wpiąć się w sondę miernikiem ustawionym na voltomierz i mierzyć napięcie. Jeśli podczas pracy silnika będzie wachało się pomiędzy 0.1-1.0V znaczy ze sonda sprawna raczej. Jeśli będzie stało lub zmieniało się ale w dużo mniejszym zakresie sonda do wymiany
Podobno taka sama jak DOX-1060 dedykowana do Colta 1.3 z pasujaca kostka. W przypadku mojej kostke trzeba bylo przelozyc ale za to koszt sondy o 150 zl mniejszy.'
Gdy bylo zimniej proton palil mi okolo 13-13,5 litra. Przed wymiana sondy zatankowalem i wynik wyszedl 10,5 litra, ale z tego co pamietam bylo jezdzone troche po za miastem. Dzisiaj zatankowalem do pelna. Jazda 100% miasto, krotkie odcinki i spalanie 11,7 l :/
Patrzac na to wszystko mam wrazenie ze kompletnie nic sie nie zmienilo. No i teraz jest kilka mozliwosci:
1. Nowa sonda lambda niebardzo pasuje do mojego protona ? (Napiecie podaje dobre od 0 do 1 V) 2. Cos innego jest przyczyna wyzszego spalania ? 3. A moze po prostu proton 1.3 ktory przejezdza miesiecznie 200 km po miescie gdzie co chwile sa swiatla, a sredni odcinek przejechany to 1,5 km tyle po prostu pali ???
z tym ze gosciu pisze ze niby jest nowa ale gwarancji nie ma ...
Pytanie co dalej z tym fantem zrobic ?? Jest mozliwosc podpiecia protona do kompa zeby sprawdzic czy sonda jest ok ?? Gdzie proton ma zlacze diagnostyczne o ile je ma ?