Tak teraz doczytałem... wiwi robisz na zlocie białego delfina??
Z każdą chwilą rośnie liczba tych, co mogą mnie cmoknąć w zadek, takich co lepiej ode mnie wiedzą co chciałem osiągnąć w pracy z komputerem - informatyk/ programista/ grafik z Bożej Łaski - od 1993r. Szukasz grafik? Szukać mnie na jabberze.
Kurcze muszę przeprosić organizatorów. Bo niestety nie mogę jasno określić czy się zjawię. Ktoś zapyta dlaczego, zmieniam prace i nie mam bladego pojęcia jak będę wtedy pracował, urlopu wziąć nie mogę bo tak średnio by to wyglądało na początku nowej pracy. Ale jak będę wiedział coś więcej to postaram się wpłacić za łóżko a jak się nie zjawię to trudno się mówi.
hmm nie boję się, na zlocie i tak będę chciał się zjawić nie wiem czy na całym ale nawet jak się zjawię z soboty na niedzielę to będę zadowolony, zachciało mi się zmian, idę konsekwentnie w tym kierunku więc kurcze z najprzyjemniejszej rzeczy która odbywa się w raz w roku nie zrezygnuje szkoda że nie skorzystam z całości ale co tam ważne by spotka mega ekipę
Eddie wątpię, chyba że będę miał na tyle zgraną ekipę że faktycznie będzie bajer i będę w skowronkach bo cały zlot. A dla mnie to naprawdę najlepsze wakacje świata. Ekipa pierwsza klasa. Ale kurcze życie płata niestety figle i nie zawsze jest tak jakby się chciało. Ale mimo wszystko cały czy nie będę chciał dotrzeć