


Łysy59 napisał(a):Witam wszystkich.Narażając życie,uciekłem małżonce żeby choć na chwilkę spotkac się z Wami.Przyjechałem o godz.14.50 i jakichś przyczepek z lodami nastawiali na naszym placyku spotkań.Pomyslałem więc że Coltmaniaków na druga stronę ,pod lotnisko wygnało.Pojechałem,pokręciłem się do godz.15.10 od lotniska do naszego placyku i ponieważ nie zobaczyłem żadnego Colta,pojechałem do domu.Nie wiedziałem że spóźnialstwo jest dozwolone.Miałem tylko chwilę wolnego,musiałem wracać ponieważ małżonka już warczała jak wyjeżdżałem.Pozdrawiam i na następnego spota,spóźnie się bez żenady






terminus napisał(a):Tak wyszliście na zdjęciach że boję się je pokazać...







Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości