mialem chwile czasu, czerwonego spraya, i zepsuty kierunek
1. wzialem narzedzia:
oczywiscie oprocz tych mialem rekawiczki, spraya, tasme, gazete i srobokret gwiazdkowy
2. najpierw ustawilem piekarnik na ok 80 stopni i wlozylem do niego lampe:
piekarnik rozgrzewal sie okolo 5 minut, nastepnie w tej temparaturze (80 stopni okolo) pozostawilem na 10 minut
3. z tego nei mam fotek, wyjalem z metalowa wanienka z piekarnika (oczywiscie przezz rekawice) i w roboczych rekawiczkach zlapalem sie za lampe, lekko podwazylem srubokretem (i tu trzeba uwazac, gdyz odgial mi sie plastik szkla tzn klosz co pozniej bedize widoczne na zdjeciu), i przecinalem nozykiem, wlasciwie po rozrzaniu do tej temperatury wystarczylo mocniej pociagnac i samo odchodzilo, ale ostroznie bo mozna popekac szklo:)
4. odkrecilem to "cos" tzn kawalek plastiku co przykrywa srubki do pomaranczu i odblysnika, zdjalem wszystko co sie dalo, okleilem po brzegach tasma i pomalowalem 3 warstwami czerwonego polysku (przypadkowa farba akurat ta mialem:))
5. nastepnie musialem jakos przymocowac odblysnik (trzyma sie na pomaranczu, ale nie chce go miec wiec musialem cos wykminic)
nie mialem kropelki wiec przymocowalem butaprenem (czas schniecia ok 12h;/;/)
nie wiem jaka jest temperatura topnienia jakiego kleju, ale mysle ze kropelka bylaby ok tutaj
na koniec wygladalo to tak:
chcialbym zaznaczyc, ze robilem to na szybko i niedbale, nie czyscilem nic z kleju, odtluszczalem wacikami lekarskimi, chcialem po prostu zobaczyc "czy sie da". jak widac na zdjeciach szklo jest brudne itp itd:)
nie skladalem go tak dokladnie ale mam na patent :
kupie silikon nawale go tam scisne i zostawie na pare h, mysle ze powinno byc ok
UWAGI:
- ostroznie obchodzic sie z lampa, bo jak jest cieplo to latwo cos powyginac (mi sie wygielo szklo bo za szybko chcialem podwazyc, i pozniej oprawka zarowki mi nie bardzo chciala wejsc)
- koniecznie w rekawiczkach trzeba robic bo sie mozna poparzyc
- uzbrocic sie w cierpliwosc
- w razie jak lampa przestala "odchodzic" trzbea ja jeszcze raz wlozyc na pare minut do piekarnika (nic na sile bo peka)
- obwodke lampy myslalem pomalowac na czerwono ale za pozno na to wpadle, czerwony silikon (przy czarnych czarny) mysle ze wygladalby ok:)
chyba tyle, jak sobie cos przypomne to dopisze, na samochodzie chcialem przymierzyc ale zadnego zaczepu nei ma wiec wygladalo to jeszcze gorzej niz lepiej, wiec sobie dalem spokoj
wzorowalem sie troche na tym temacie
http://www.honda.gda.pl/smf/index.php?topic=23093.0



