W uroczym miejscu - zwanym Bibielą - spotkali się:
Ded - z osprzętem do robienia sushi i zapałem twórczym
Mefi - z wujek od play station
Koyocik - teoretycznie nadzorca i obserwator - w praktyce czołowy degustator
Kejtaa - nadworny fotograf
Było bardzo miło, kameralnie i smacznie
Poniżej link do zdjątek z tego fantastycznego spotkania
http://picasaweb.google.pl/kejtaa/Dedom ... directlink
Dzięki Wam chłopaki za miłe spotkanie i oby częściej






