tez wole obiadokolacje... ludu przeciez wy tam macie pewnie z 30 km wiec nie gadajcie ze zabladzicoe... to ja musze uwazac by sie nad morzem nie znalezc... srodziemnym
Dzwoniłam do "Magdalenki", potwierdziłam pokoje i 7 obiadokolacji - a godzina do ustalenia - jak będziemy chcieli. Jest możliwość na miejscu domówienia noclegów dla kolejnych chętnych Pokoje należy zwolnić po 12'00 (doba hotelowa), ale możemy zostać jeszcze w świetlicy, Pani nie będzie nas wyganiać. Tyle udało mi się dzisiaj załatwić. Czekam na ewentualne propozycje i uwagi od Was.
Jadę sama , więc w Colcicy mam 3 lub 4 miejsca wolne. Mogę kogoś zabrać po drodze, będzie weselej w czasie jazdy, a jadąc z Tobą napewno nie pobłądzę w Zawierciu Wiesz, ta kobieca orientacja w terenie :12:
Sorki nie bierz tego do siebie ale dlaczego mam miec na plecach napis Malibu z mefim to bym wziol
A tak moglbys napisac cos na temat jaka metoda robiony jest nadruk i czy to nadrok czy haft swoja droga jak masz namiar na kogos kto haftuje to ja chce bo szukam bluzy z kapturem czerwonej z napisem POLSKA na obwodzie kaptura
jako że realistka postawiła mój przyjazd pod znakiem zapytania oficjalnie oznajmiam (czyt. orędzie narodowe) że zjawie się bez większych przeszkód i na pewno będę na spocie południowym ..... kwota zostanie uiszczona do piątku (15.01.2010r.) i będzie to 65 zyla (nocleg, obiadokolacja, i parking) THE END
P.S że tak się spytam to o której w końcu spotykamy się w tą sobotę pod M1 w Czeladzi?
P.S. Flaszki z płynną stalą i z baniodajnymi bombelkami jakieś brać czy na miejscy coś kołujemy
Jesteśmy ludźmi z pasją i nie ma takiej opcji żeby zapał nasz miał zgasnąć
No to jest pewnych 10 osób - i jak to teraz rozplanować po pokojach ?
Liczę również na Ciebie Mefi100 , że dotrzesz. Oby Twoja szefowa wyraziła zgodę na dyżur niedzielny. Tak więc powstaje pytanie kto przygarnie Gerwazego i Mefi100 do pokoju - wtedy będą pokoje 3-osobowe?
Co do godziny - szczerze - nie wiem. DED,Tomi, Misiekwwl - mają przed sobą długą i męczącą podróż - 320km po zaśnieżonych drogach. Liczę że dojadą na 13'00. Wiec może my bądźmy w Zawierciu na 12'30 - a według mapy mamy 40km od Czeladzi - czyli ok 1h jazdy. Więc proponuję spotkać się pod M1 na 11'05 + 15 min dla spóźnialskich (znam osobę która spóźnia się na Spoty - choć ostatnio dwa razy mile mnie zaskoczyła swoją punktualnością ) A jeśli ktoś będzie chciał umówić się wcześniej - już pod SCC - służę pomocą. Z SCC do M1 mamy 15 km - więc uwzględniając korki na Roździeniu będziemy jechać ok 30 min - czyli na 10'20 pod SCC - parking górny przy TESCO - tuż obok stacji paliw.
Co Wy na to?
Pamiętajcie, że mam wolne miejsca w aucie i mogę kogoś zabrać po drodze. Pozdrawiam Realistka
A ja przeglądając materiały ze Spotów MAZOWIECKICH zauważyłam niebieską koszulkę z napisem "Coltmania.pl" - taką bym chciał. Ewentualnie gdzieś na rękawie - NICK z forum i trzy diamenciki. Do kogo mogę się zwrócić z prośbą. Co do żółtej - nie dla mnie ten kolor - wszystkie muszki lecą - odpada.
ja muszę poinformować że z mojego noclegu na spocie niestety nic nie będzie .... nie będe owijać w bawełne - względy finansowe..... ale w sobote pojawię się napewno z moją dziewczyną i w sobotę w nocy pojedziemy z powrotem.... szkoda tylko że mnie ominie popijawka bo widzę że szykuje się małe co nie co
i niestety niegocjacjacje sie nie powiodły. glosowalo 4 osoby , pierwsza os. wstrzymala sie od glosu 2 byly za a ja oczywiscie przeciw .. a miało być tak piękne mam nadzieje że będziecie się dobrze bawić Pozdr
ja sie troche zalamalem dzisiejszymi warunkakim na drodze.. ma mandziej ze takich nie bedzie za tydzien bo jakos wtedy nie widzi mi sie jechac 320 km.. wrr mam nadzieje ze bedzie jednak dobrze
Przed chwilą miałam telefon od Pani z "Magdalenki". Cytuję wypowiedź: " z powodu klęski żywiołowej, muszę odwołać Państwa przyjazd. Nie mają światła, wody" I jeszcze parę słów.
Pytanie co robimy, czy przekładamy na inny termin, czy szukamy innego miejsca, czy odwołujemy naszego Spota?
O zesz Ty w morde jeza. Koniec swiata chyba nadchodzi. . . . . . . . . . . . .
Ja bym odpuscil, jest masakryczna ilosc sniegu. Nie wiem czy bysmy poszaleli, czy wiecej sie odkopywali ze sniegu. Chlopaki warszawiaki nie wiadomo czy tu w ogole dojada, wiemy jak to jest z drogami w zimie. Ja przez snieg mam w pracy zawsze opoznienia rzedu min 1 godziny robiac 200 km. Wykruszylo nam sie towarzystwo.
Zorganizujemy na wiosne, kiedy bedzie gdzie pojezdzic, pochodzic, itd. i nic nam wtedy nie przeszkodzi.
To moja propozycja, spot w naszych rejonach i tak sie odbedzie, na pewno Koyocik rzuci propozycje, ja tez mam w sumie
To tylko moja propozycja i wyrazenei mojego zdania.
szkoda ja sie nastawiłem na ten wyjazd zostało chyba juz za mało czasu żeby cos zarezerwować ? tak jak sie orientowałem to w tym tygodniu ma juz tak nie padać ale wiadomo jak to jest z prognozami długoterminowymi ...
ale z drugiej strony to dla mnie jest dziwne bo został im tydzien na naprawe tego co zepsuła zima ...
Realistko niewiem czy to dobry pomysł szukać inny ośrodek ale jak by to było możliwe to chyba nikt by niemiał nic przeciwno zmianie ośrodka ?
Szczerze, ja również cieszyłam się na ten wyjazd i poznania Was. W takim razie biorę się do szukania innego ośrodka. Jak tylko coś znajdę od razu Was poinformuję. Oczywiście termin - bez zmian, ilość osób - bez zmian