Przepraszam za nieobecność na spotach. Jestem uwalony przez pracę przy EURO2012 i obowiązki domowe...Jedyny wolny dzień mam dziś... (( Tylko sobie strzelić w łeb...
Więc plany popsuł El Banano... Otóż nie da rady przyjechać do mnie i zaproponował mi wizytę u niego, jednak zmienia to postać rzeczy i anuluje jednocześnie grill u mnie Może innym razem. Ale nie zamyka to drogi do spotkania, z mojej strony wychodzi propozycja. Gdybyśmy zebrali się w jedną grupkę i jednym autem wybrali się do El banano do Grodziska, koszty mniejsze a i co robić będzie, więc to do rozpatrzenia dla zainteresowanych. Ja bym mógł zaproponować jutro wyjazd około godziny 16-17? Uaktualnię jutro w razie czego...
Powrót to już nie mam pojęcia, ja raczej następnego dnia na własna rękę a reszta nie wiem, Banan ma chyba ograniczoną liczbę miejsc do przenocowania gości...
No to fakt że mam mała liczbe miejsc noclegowych bo tym razem starzy są w domu Ale grill u mnie jak najbardziej jest aktualny a do tego wszystkiego jeszcze w Grodzisku bedą atrakcje typu "występ T.LOVE na żywo" i pokaz sztucznych ogni jak co roku więc kto chętny
nic tak nie łamie ludzkich barier jak porządny wręcz solidny baseball
Ja się piszę, ale jest problem... Chciałem dotrzeć do Pozka pociągiem i tam się z kimś zabrać, jednak mają one po 1,5 godziny opóźnienia i nie da rady... A 2 samochody? aż tylu nas będzie? Bo ja widzę 2 góra 3