Witam wszystkich.
Stałem się szczęśliwym posiadaczem Colta VI 1.3 a może nieszczęśliwym gdyż po dniu zakupu zaświeciła się kontrolka poduchy a później po przejechaniu trasy z dość szybką prędkością zaświecił się check i auto weszło w tryb awaryjny. po krótkim postoju odpaliłem i ku zdziwieniu kontrolka silnika zgasła i samochód ruszył prawie dobrze, dlaczego prawie otóż przy obrotach ok 2000 silnik skacze jakby się dusił po dodaniu gazu jest wszystko w porządku. Diagnostyka oczywiście ii błąd sterownika kod 1970 mechanik powiedział że trzeba wymienić sterownik bo kiedyś tak miał w maździe z silnikiem mitsu, na forum znalazłem podobne objawy spowodowane zaworem zmiennych faz.
Teraz kontrolka poduszki komp. wykazał brak sygnału ( słabe napięcie ) z czujnika od strony kierowcy kostka wygląda w porządku kable jeszcze nie wiem muszę rozpruć wiązkę.
Pomóżcie czy ten zawór może źle działać przez słabe ciśnienie oleju jak twierdzi mechanik czy może jest zabrudzony przez cudowne wymiany oleju long life.




