Panie i Panowie,
Sprawa jest. Okazało się, że mój Colt został ugryziony przez Rdzołaka, sam zmieniając się w rdze. Dokładnie ruda nadgryzła podłużnice i o zgrozo mocowania (tu przegryzła) przednich poduszek silnika.
Pytanie, czy ktoś może polecić ogarnięty warsztat blacharski który byłby w stanie Czarnego reanimować? i czy ktoś już coś takiego robił, jak tak to jak wyglądała cena, i czy w ogóle warto się za to brać?
Będę wdzięczny za podpowiedzi.

