ludinho1 napisał(a): o właśnie kalendarz . chyba kupiłem coś takiego . znając życie to odbiorę pewnie w wakacje albo w 2019
Jak się w pełni wyciągnę z przeziębienia to wproszę się w odwiedziny do małego Ludwiczka to i kalendarz podrzucę

Jeśli chodzi o parking to miałam na myśli ostatni zadaszony poziom..nawet nie wiedziałam że jest coś na dachu









