Obecny akumulator ma juz ponad 12lat. Nadal spelnia swoje zadania choc jego sprawnosc z pewnoscia spadla przez lata uzytkowania. Porobilem kilka pomiarow napiecia i uzyskalem nastepujace wyniki:
Temp +16st C - 12.27V - pomiar kilka tyg temu
Temp +8st C - 12.12V
po wlaczeniu swiatel drogowych i mijania- 11.4V
nastepnie po wylaczeniu swiatel - 11.7V
przy pierwszym uruchamianiu silnika - krotki spadek do 10.4V
przy drugim uruchamianiu silnika - krotki spadek do 10.3V
Wszystkie pomiary wykonywano rano po nocnym postoju. Nie zauwazylem nigdy jakichkolwiek problemow z uruchomieniem.
Obecnie zdecydowalem sie monitorowac pomiary i wykonac kolejne gdy temp zacznie spadac.
Ze spadkiem temperatury bedzie spadac napiecie. Zastanawiam sie gdzie jest granica przy ktorej moga pojawic sie problemy przy odpalaniu silnika o pojemnosci 1.1 ? Jakie jest minimalne napiecie akumulatora aby nastapilo bezproblemowe uruchomienie silnika? Czy powinienem wykonac dodatkowe pomiary?
W przypadku gdy zajdzie koniecznosc wymiany jakie akumulatory polecacie?



