Ja włożyłem 2.5 V6 ale do CJ. W CAO jest silnik z drugiej strony, więc jeżeli masz galanta EA to będzie większy problem. Chyba że masz tego gala poprzedniego, do roku 1997 to on miał silnik po tej samej stronie co CAO
Dokładnie tak jak koledzy mówią, nie ma rzeczy niemożliwych ale o wiele prościej poszukać silnika z rozrządem po tej samej stronie co się da. Czyli od gala przed 97 albo 3.0 od sigmy z podobnych lat . Można też włożyć 4G63 albo 4G63T z eclipse, już kilka swpaow było wiec można liczyć na pomoc.
Danielo czy 3.0 od sigmy jest w jakikolwiek sposób realnym pomysłem? Miałem zakładać nowy wątek właśnie w sprawie 6a13 (2.5 v6 galant VIII) i swap'a do budy ca0. Czytałem naprawdę sporo w tym temacie i niestety każdego dnia czytałem coś innego. Mam świadomość tego że 6g73 byłoby lepszym pomysłem i mocno się na to nakręciłem jednak po wnikliwej analizie wyszło że zakup dawcy wiąże się z cudem, a nawet gdyby się udało to szkoda takiego e88a rozbierać. Oczywiście mógłbym kupić sam silnik albo Chryslera stratusa jednak zależy mi na tym aby kupić całe auto jako dawcę i mieć możliwość swapowania nie tylko silnika ale również skrzyni ze sprzęgłem jak i możliwie innych gratów. No i jestem w kropce, zależy mi na 2.5 ponieważ 2.0 to dość oblatany temat, chyba że rzeczywiście fto ale to też rzeźba, a pieniądze większe. Coś nietuzinkowego co nie sprawi że misio będzie stał rozgrzebany przez pół roku i nie pochłonie ogromu pieniędzy. Co nie znaczy oczywiście że ma to być swap po kosztach bo nie mam zamiaru oszczędzać jednak nie jestem mocno zarobiony i chciałbym zrobić to możliwie tanio i dobrze. Jakieś rady?
Trochę siana trzeba dać za sigmę, z takim kapitałem na dawcę wybór jest trochę większy. Czy przy 3.0 6g72 w ca0 zamknie się w ogóle maska? Poza tym co z masą silnika? Wiem, że 6g73 jest około 15kg cięższy niż 4g92, więc domyślam się że przy większej pojemności masa się zwiększy, zwłaszcza przy DOHC. Silnik z sigmy będzie łatwiejszy w montażu od 2.5 6a13 jak rozumiem? W sigmie montowane były również 6g73, czyli silnik nad którym docelowo myślałem.
Tak, widziałem to od razu, wstawione tego samego dnia kiedy podbiłem temat. Wybór prawdopodobnie padnie jednak na 6a13 i dodatkową rzeźbę, jednak część kosztów się zwróci z gratów z EA, plus mam kilka własnych pomysłów na wykorzystanie gala.
Kisiello, dokładnie wychodzę z tego samego założenia, bo można już kupić całego galanta, nie sam silnik.
I będziesz spawał mocowania silnika i dolną belkę na drugą stronę? Pamiętaj że WSZYSTKO pod maską w EA jest odbiciem lustrzanym względem CA. Inaczej lecą wiązki, podłączenia do chłodnicy, przewody paliwowe itp.
Ciężko uzyskać dokładniejsze informację w sprawie swap'a (przynajmniej konstruktywnego i w danym interesującym mnie póki co zakresie). Myślałem prawdę mówiąc że wystarczy samo przespawanie łap silnika, o belce nie myślałem w sumie.. Rozumiem, że 4g i 6g są niemalże plug and play, jednak chciałbym wyciągnąć jak najwięcej z gratów z dawcy, nie stać mnie na kupienie samego kompletnego swap'a, a wolałbym trochę więcej podłubać niż sporo więcej inwestować.
Ogólnie w głowie już mam trochę burdel z tym co warto, a co nie warto.
Szukałem, czytałem, dzięki za pomoc w każdym razie przy 2.0 byłoby więcej dłubania żeby to miało tyle mocy ile chce żeby miało. Ja raczej jestem taki że jak o czymś najpierw nie poczytam to się nie wypowiadam. Poza tym graty od gala E5 raczej by nie zeszły, a od EA pójdzie prawie wszystko, to pewne.
A wstawienie 6a13 w tą samą stronę co w ca0 i przerobienie półosiek plus części mocowań skrzyni i silnika by nie przeszło?