Potrzebne będzie:
- klucz 10 z grzechotką lu płaski, oczkowy
- klucz trzpieniowy 10
- śrubokręt krzyżakowy
- śrubokręt płaski nieduży (pomoc przy wyciąganiu kołków na dole zderzaka)
Najpierw odkręć po 3 wkręty z lewej i prawej strony przy nadkolach (polecam klucz z grzechotką).

Pod zderzakiem masz dwa kołki mocujące (ja korzystałem z dobrodziejstwa posiadania kanału)

Potem zdemontuj plastikową osłonę tyłu bagażnika (pokrywa podnośnika, wyjmij podnośnik, odkręć dwa wkręty na dole (lewa i prawa strona), na środku masz jeszcze kołek wystarczy małym śrubokrętem trzpień ze środka kołka lekko pchnąć do środka i kołek wyjdzie, pociągnij całość do góry (trzyma się na 4 kołkach). Odczep kostkę elektryczną tuż przy zamku klapy i masz już dostęp do 4 nakrętek mocowania zderzaka:

Pozostało Ci odkręcenie jeszcze dwóch śrub (klucz trzpieniowy) ukrytych za zaślepkami z lewej i prawej strony bagażnika.

Spokojnie możesz wszystko odkręcić zderzak nie odpadnie, teraz wystarczy jak pociągniesz w dół i do siebie narożniki zderzaka przy nadkolu najpierw jednej potem z drugiej strony (trzymają małe wypustki które robią za "prowadnicę" przy montażu). zderzak nadal nie odpadnie. Gdy odczepisz już narożniki zderzaka centralnie z tyłu wysuwasz zderzak pamiętając o przewodzie zasilającym oświetlenie wystarczy jedną ręką trzymać zderzak tudzież kolanem a drugą wyjąć gumowe uszczelnie przewodu wraz z przewodem i tyle zderzak jest wolny.
Polecam mieć na uwadze że jakaś śruba może się ukręcić ze starości (szczególnie boczne od zderzaka) także jakiś środek penetrujący. A właściwie zderzak zdemontowałem bo pojawiła się woda w bagażniku (poszły zgrzewy od mocowania uchwytu podnośnika ponoć klasyka). Z ukłonami dla Coltmanii, danny_boy

