Czy bylibyście zabrać ze sobą naszą colmaniaczkę z południa, która w tym czasie będzie przebywać na wczasach we Władysławowie
Na razie jest to pytanie. Podejrzewam, że będzie ona w stanie podjechać gdzieś komunikacją przymassową w jakieś ustalone miejsce. Podróż byłaby w obie strony. Do paliwa się dorzuci.
Na razie ja rozeznaję sprawę jako ta "matka Polka".



