Wiem, że tematów opisujących problem z odpalaniem na zimnym silniku jest mnóstwo ale nie spotkałam się jeszcze z taką sytuacją:
- mam w moim Colcie automatyczną skrzynię biegów
- Colt odpala na pozycji P lub N i trzyma obroty
- w momencie przełożenia drążka na R lub D obroty spadają i gdy nie dodam gazu gaśnie
- ponowne odpalenie już z problemem (trzeba gazować) tak jakby go zalewało.
Oczywiście nie muszę dodawać, że po przejechaniu 1km mogę spokojnie zatrzymać samochód w położeniu D i bez trzymania nogi na gazie utrzymuje obroty.
Wymienione są świece i kable, ustawione zawory. Na samodiagnostyce nie wykazuje błędów.
Czy gdyby to była np. wina silniczka krokowego to wymrugałoby błąd?
Czy możliwe, że nie włącza się ssanie przy zapalaniu?
Jeszcze w tematach przewija się kwestia przepustnicy i czujnika temperatury cieczy. Tylko, że jak wspominałam odpalać odpala problem jest po wrzuceniu biegu.

Colt
Colt 




