Nie gadaj, i w jednym kolorze wygląda elegancko wiadomo im więcej kolorów tym efekt lepszy. Sam się zastanawiam nad jakimś wrzutem na tylną klapę, przynajmniej jakoś będzie wyglądała. Jakaś podobizna colta i logo klubu ...
Z nowinek... Pierwszy: papier, portret ołówek. Drugi: wreszcie wreszcie chwyciłem do ręki aerograf ściana w moim pokoju, projekt dopiero raczkuje, ale jak skończę wrzucę całość
Portret dziewczynę ciężko mi ocenić "po ołówku". W Zakopanem na krupówkach widziałem jednego typa który też za grube pieniądze malował ołówkiem portret jakiejś dziewczyny i szczerze żeby ona obok nie siedziała to... No nie wychodziło mu to zbytnio, a wcale karykatury nie rysował :hyhy:
Aquarius napisał(a):Z nowinek... Pierwszy: papier, portret ołówek. Drugi: wreszcie wreszcie chwyciłem do ręki aerograf ściana w moim pokoju, projekt dopiero raczkuje, ale jak skończę wrzucę całość
pierwszy ok bardzo realistyczny ale ten drugi czyli Twój autoportret mogłeś sobie darować
Ten konkretny motyw pochłonął łącznie już około 10 godzin a jestem jeszcze przed połową prac... Zabieram się za to zawsze wieczorami, trzeba wziąć pod uwagę że pracuję na kompresorze do aerografów (membranowym) który po około 40 minutach potrzebuje przynajmniej 15, 20 minut wytchnienia... Zwykły przy aerografie mógłby pracować nawet kilka godzin, ale to zbyt duży hałas więc zrezygnowałem z niego.