Rozmawiałem wczoraj z Loggerem i rozmyśliliśmy że spot będzie piątek-sobota. Na dłużej boję się jechać bo Weroniczka chyba zaczęła sezon na kolki i wieczorami bywa na prawdę ciężko
No to git chociaż osobiscie wolal bym sobota niedziela ze wzgledu na pracę bo pwenie bede mogl spotkac sie tylko w piatek wieczorem, sobota pracujaca...Ale jakos damy rade kiedy i gdzie się spotkamy.
Mama mi mówi:Ty jesteś jak ten twój Colt mały głośny i dużo pijesz na mieście. Życie jest za krótkie żeby jeździć dieslem. NIE KLIKAJ TEGO!!
No ja z pracą nie mam problemów jeśli chodzi o czas pracy od wczoraj jestem bezrobotny od wczoraj . Piątek-sobota to pod Daba bo on może mieć jakieś poprawki bynajmniej tak Logger mawiał wczoraj.
Z każdą chwilą rośnie liczba tych, co mogą mnie cmoknąć w zadek, takich co lepiej ode mnie wiedzą co chciałem osiągnąć w pracy z komputerem - informatyk/ programista/ grafik z Bożej Łaski - od 1993r. Szukasz grafik? Szukać mnie na jabberze.
Wiadomo coś już o noclegu? Jak były by jakieś problemy to zapraszam do nas jako plan awaryjny, mamy sporo miejsca odkąd zmieniliśmy mieszkanie 25,5m^2 w bloku na domek a i na podjeździe sporo Coltów się zmieści. Można by podjechać do Kazimierza Dolnego zwiedzić basztę, zamek czy kamieniołomy ogólnie ładne miasteczko. No i do delfina też zajrzymy.
Co do noclegu to poprosilem Loggera zeby się tym zajal bo na ten moment praca nie pozwalaja mi na zajęcie sie tym, po pracy postaram się cos dowiedziec i wyśle masowke. A co do Delfina to chyba raczej nie dam rady (daleko i malo czasu), ale pomyslimy jak będzie jakis termin.
Mama mi mówi:Ty jesteś jak ten twój Colt mały głośny i dużo pijesz na mieście. Życie jest za krótkie żeby jeździć dieslem. NIE KLIKAJ TEGO!!
Zmieniam plany z przyczyn technicznych, mała już kolejny wieczór świruje i to mocno, odkurzacz włączony już ponad godzinę. Nocleg z maluchem i kolką to nie najlepszy pomysł i spot z noclegiem przekładamy jak skończymy sezon kolek. Do Zamościa wybieramy się na całą najbliższą niedzielę i wieczorkiem wracamy do domu. Daba postaram się jutro ogarnąć lampę w rudej to będzie więcej miejsca jak nie to i tak może jakoś Cię wciśniemy.
Polecamy się na przyszłość,mam nadzieje że częściej będziecie wpadać. My tez niedawno wróciliśmy fotki już czekają na chomiku A tu parę fotek na zachętę... fotka składu motór żużlowy no i nasza najmłodsza cotmaniaczka co najdziwniejsze nie płakała tylko wtedy gdy słyszała silniki oznaki radości...
ja się piszę jak najbardziej na spocik, ale z maleńkim dzieckiem jeżdżę i pewnie nie tylko ja jestem w takiej sytuacji, więc bierzcie to pod uwagę, a chętnie nie tylko spotkam się z coltmaniakami, ale również chciałabym trochę miśków zobaczyć
My byliśmy we troje dorosłych i maluszek plus wózek dla naszej niuni i fotelik a w Colcie 1/3 bażnika zajmuje butla więc byśmy się nie zmieścili i na spot dotarliśmy naszą rudą bryką Carismą chyba nie grzech
I to jak najszybciej przed zimą, którą już widać w Lublinie, jak tak dalej będzie, to trzeba będzie alumki zmienić na zimowe trepy :/ i aku trzymać przy piecu, brrrrr. Tylko pamiętajcie, że sobota odpada z wiadomych względów.
Trochę mnie nie było... Patrzę na maila, a tu spot jak najbardziej! Trochę zimno, nie wiem jak maleństwa maniaków ale można by było grilla ostatniego w sezonie rozpalić