Moja propozycja wygląda tak:
Co powiecie na coś nowego... Z góry informuję, że to zabawa wymagająca potrząśnięcia sakwą i trzeba by liczyć się z wydatkiem około 40 zł. Do rzeczy; w Kobylnicy jest park linowy, ostatnio przekonałem się, że zabawa na sznurkach jest przednia
Jeżeli jesteście za, zapraszam do wpisywania się wraz z datą gdy macie czas.



