Problemy i pytania odnośnie modeli produkowanych na przełomie 1992 - 1996 roku.
Regulamin działu 1.) Pamiętaj, że temat to tak naprawdę streszczenie całego posta. Bardzo dobrze można to pokazać za pomocą prostego przykładu: Źle: Pomocy! Wielki problem z samochodem! Dobrze: Na zimnym silniku nie wchodzi drugi bieg
2.) Jeżeli masz problem z samochodem opisz go jak najdokładniej. Pamiętaj, żeby w Twoim poście było jak najwięcej informacji mogących pomóc w rozwiązaniu problemu tzn: - Co się dzieje z samochodem (gaśnie, nie odpala, dużo pali itp)? - W jakich sytuacjach pojawia się problem (przy jechaniu ponad 100km/h, przy cofaniu, podczas rozruchu itp)? - Czy podejmowałeś już jakieś próby naprawy usterki i jak się one zakończyły? (zrobiłem reset kompa, ale nie pomógł, wymieniłem amortyzator i nadal nic)? Źle: Nie wiem co się dzieje, ale odpada mi silnik. Pomocy! Dobrze: Ostatnio zauważyłem, że podczas otwierania okna od strony pasażera silnik odpada od samochodu. Próbowałem wymienić już korbkę od opuszczania szyby, ale problem niestety nie znikł. Myślę, że odpowiedzialny za to może być również wahacz, bo podczas przeglądu powiedzieli mi, że jest w złym stanie
3.) Zawsze podziękuj za pomoc w rozwiązaniu problemu (nawet jeżeli ostatecznie zabrakło wiedzy, żeby go usunąć). Nic Cię to nie kosztuje, a na pewno będziesz uchodził za człowieka kulturalnego i wartego poświęcenia chwili czasu. Warto również użytkownikowi który pomógł wystawić podziękowanie za pomoc poprzez kliknięcie w dolnym prawym rogu jego posta ikonki "piwo".
No to jestem ciekaw Ecu z modelu 1995 ja mam 1994 ale symbolika taka sama na naklejce, mam nadzieję że będzie pasować i że będzie sprawny jak sprzedawca zapewnia
Doszedł ecu, zamontowałem, samochód odpalił bez problemów (stał parę dni nieodpalany), chodził na luzie ok.4 minut, zgasiłem odpaliłem ponownie bez problemów i przejechałem się kilkadziesiąt metrów po parkingu.Gdy dojeżdżałem na miejsce postoju zapaliła się kontrolka "check engine" i samochód zgasł. Ponownie już nie odpalił, po odczekaniu 2 minut - odpalił. Dalej nie testowałem ale wyraźnie sytuacja się powtarza gdy po kilku dniach postoju po odpaleniu i pracy przez oko 5-10 minut zapala sie check engine i gaśnie. Po krótkim "odpoczynku" najczęściej odpala i można nim trochę przejechać. W czym może tkwić przyczyna ? Pomóżcie proszę bo samochód potrzebny i niespokojna moja dusza jak nie działa
Bez odczytania błędu to można sobie gdybać. masz nietypowe złącze i tu jest kłopot . komputer możesz mieć sprawny a to że CE świeci ciągle, widocznie dlatego że dioda nie w tym miejscu wpięta. jedyne co mogę ci doradzić w tej kwestii to pożycz od kogoś aparat zapłonowy na podmiankę. Objawy o których piszesz pasują idealnie do zwalonego aparatu.
Nietypowe, tj. ktoś wcześniej (właściciel) sobie przerobił to gniazdo czy ten rocznik tak ma ? Nikt nie wie ? Zawsze mam coś nietypowego, nawet u dentysty Co "siada" sukcesywnie w aparacie zapłonowym ,że w pewnym momencie nie podaje iskier? Może to pompa paliwa - nagrzewa się i zaciera ?
moduł zapłonowy i cewka zapłonowa. a sprawdzałeś iskrę wogóle? a co do złącza to prawie 5 lat już bawię się coltami , różne miałem , różne naprawiałem , różne rozkręcałem , różne tematy czytałem i różne zdjęcia widziałem ale z takim złączem w CA się nie spotkałem. więc to jakiś rodzynek
Colt stoi u mojego brata... -sprawdziliśmy złącze przez podłączenie kabla ze zmostkowanymi pinami i nic... CE gaśnie, nic nie mruga, -krokowy odłączony i nic, -paliwo dochodzi - wylewa się przez powrót z listwy paliwowej, -podmienione ECU i nic, -kopułki nie idzie zdjąć bo ktoś wkręcił jakieś inne śruby i zatarły się gwinty, jedna śruba wyszła, druga siedzi jak przyspawana -iskra jest, wykręciliśmy jedną świecę i była całkiem ładna.
Rozrusznik kręci, słychać jakby chciał odpalić ale nie odpala... jakieś jeszcze pomysły? Dziś rano odpalił na kilka sekund i zgasł...
Dla mnie to tez aparat zapłonowy Kiedyś pamiętam w chrysler voyager bylo podobnie i okczywiście okazało się ze cewka zapłonowa ma przebicie ale tylko jak dostanie temperatury jak ja wyciągneliśmy tak aby dmuchało na nią zimne powietrze auto bez problemu przyjechało do domu 2000km. Tego na pewno nie da się zrobić w colcie. Ale może być podobnie jak jest zimny to działa jak tylko się nagrzeje ma przebicie.
Po długich bojach, sprawdzania, podłączania do kompa, podmianek mechanik z elektrykiem dotarli do źródła uszkodzenia - był to czujnik którego nazwy nie mogę zapamiętać - położony tuż pod maską pośrodku blisko przedniej szyby. Serdeczne podziękowania dla Trezorexa i kilku innych osób bez których ta naprawa nie miała by miejsca. Dzięki !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!