Przejdź do zawartości


Wyszukiwanie zaawansowane
 
    Strona główna forum ‹ Strefa klubowicza ‹ To My ‹ Nasze Hobby
  • Zmień rozmiar tekstu
  • Drukuj
   
    • Regulamin • • • FAQ • Zarejestruj • Zaloguj

Wędkarstwo

Czyli kącik hobbystyczny.
Tutaj prezentujemy nasze zainteresowania, "osiągnięcia" fotograficzne itp.
Odpowiedz
Posty: 161 • Strona 8 z 9 • 1 ... 5, 6, 7, 8, 9

Wędkarstwo

Postprzez rapart » 25 mar 2013, o 23:09

Powiem tak. W tamtym roku odkryłem prywatne jeziorko, w przepięknej okolicy, jakieś 30 km ode mnie. Przez pierwsze dwa wyjazdy nie miałem nawet brania, nie mogłem tego rozgryźć. Dopiero za trzecim razem miałem potężne branie, które porwało cały zestaw, ale... ciarki nie do opisania. Za czwartym razem już ciągnąłem ryby. Wszystko super, fajnie, ten wypad był najlepszym w moim życiu, ale potem wiedziałem już, że każdy wypad to będzie ryba. Zacząłem się nawet zastanawiać, czy to nie za prosto, czy jechanie w nieznane nie jest lepsze. Kwestia wyboru oczywiście, ale tylko nad jedna prywatne? Nie, jedno łowisko to dla mnie za mało ;)
Borgi RIP | Welcome back Mazda MX-6
rapart
Avatar użytkownika
 
Posty: 1049
Lokalizacja: Gdynia
Dostał piw: 40
Auto: Był: CA 2.0, jest MX-6 2,5 V6
Województwo: Pomorskie
Góra

Wędkarstwo

Postprzez Emil » 25 mar 2013, o 23:09

Myślicie, że wyjmę coś na spławik z Sanu w Przemyślu.
Na co łowić o tej porze roku ;>
Pewnego dnia, który może nigdy nie nadejdzie, poproszę o przysługę...
Emil
Avatar użytkownika
 
Posty: 313
Lokalizacja: Przemyśl Gród Królewski
Dostał piw: 4
Auto: Carisma Avance 1.8 GDI
Województwo: Podkarpackie
Góra

Wędkarstwo

Postprzez Aquarius » 25 mar 2013, o 23:11

Kartę mam i ona obowiązuje, jestem w PZW ale nie opłacam składek uprawniających mnie do wędkowania na wodach PZW. Tak jak rapart znalazłem fajną miejscówkę, nie zawsze wyciągnę rybę, ale nastawiam się na coś większego więc trzeba się liczy z porażką. Wiem w przybliżeniu gdzie jest spad w głęboką wodę i wyciągnąłem już stamtąd kilka ładnych sztuk, do tego jedno branie czegoś co nie dało się zatrzymać solidnym karpiowym zestawem, wędzisko w pałąk, hamulec wyje a ryba tak mocno parła w krzaki, że próbując ją od tego pomysłu odwieść wyrwałem jej hak z pyska. Jeszcze ją dopadnę :P
Aquarius
Klubowicz
Klubowicz
Avatar użytkownika
 
Posty: 676
Lokalizacja: Kostrzyn wlkp.
Dostał piw: 135
Auto: Mazda 6, Eclipse GSX
Województwo: Wielkopolskie
Góra

Wędkarstwo

Postprzez Emil » 25 mar 2013, o 23:11

Ja mam od siebie 27 km na łowisko komercyjne w Starzawie http://www.starzawa.pl/
I chyba tam zaatakuje od maja do maja mam kartę.
90 km do Beska (Gminy Besko) http://www.lowiskobesko.pl/

Jeszcze jedno pytanie - kartę założyłem we wrześniu chyba - opłaty mam na rok kalendarzowy to jakim cudem tylko do maja niby jest opłacona? :O

Tylko czy mi te hodowlane byki nie rozwalą mojej match'ówki...
Pewnego dnia, który może nigdy nie nadejdzie, poproszę o przysługę...
Emil
Avatar użytkownika
 
Posty: 313
Lokalizacja: Przemyśl Gród Królewski
Dostał piw: 4
Auto: Carisma Avance 1.8 GDI
Województwo: Podkarpackie
Góra

Wędkarstwo

Postprzez Aquarius » 25 mar 2013, o 23:12

Nie wiem jak to jest teraz, ale zawsze terminy opłat zaczynały się w styczniu a kończyły jakoś w maju. Jeżeli ktoś nie wykupił dajmy na to do końca maja nie miał uprawnień do łowienia na PZW do czasu kolejnych terminów czyli do stycznia.
Aquarius
Klubowicz
Klubowicz
Avatar użytkownika
 
Posty: 676
Lokalizacja: Kostrzyn wlkp.
Dostał piw: 135
Auto: Mazda 6, Eclipse GSX
Województwo: Wielkopolskie
Góra

Wędkarstwo

Postprzez rapart » 25 mar 2013, o 23:12

aress napisał(a):Artykuł pochodzi z portalu wedkuje.pl - bo nasze "leśne dziadki" jakoś nabrali wodę w usta :-)

"Tym tematem Polski Związek Wędkarski oraz liczna społeczność wędkarzy z całej Polski żyją od kilku miesięcy. Mowa o znowelizowanej ustawie o sporcie z 25 czerwca 2010 roku. Zgodnie z jej zapisami status związku sportowego może mieć jedynie organizacja będąca federacją osób prawnych (organizacji sportowych – klubów i stowarzyszeń). Istniejące dotąd organizacje zostały zobowiązane do dostosowania swoich statutów do nowych przepisów w terminie do końca października 2012 roku. PZW nie zmienił swojego statutu w tym terminie. Obecnie w Ministerstwie trwa postępowanie administracyjne wobec PZW. Wielu wędkarzy zadaje sobie pytanie czy w związku z tym działalność Związku jest w świetle obecnie obowiązujących przepisów legalna i czym grozi niedostosowanie statutu PZW do wymogów ustawy?


Burza wokół zapisów zmienionej ustawy o sporcie rozgorzała po upływie okresu dostosowawczego -pod koniec ubiegłego roku. Do końca października organizacje o statusie polskich związków sportowych miały bowiem czas na dostosowanie swoich statutów do nowych przepisów. Większość typowych związków sportowych jak np. PZPN, PZKosz, PZPS itp. nie miała z tym problemu. Problem pojawił się w przypadku organizacji, jaką jest Polski Związek Wędkarski. Nie zrzesza ona bowiem klubów ani stowarzyszeń jako federacja, zrzesza osoby fizyczne jako jedno stowarzyszenie. W myśl znowelizowanych przepisów taka organizacja nie może mieć statusu związku sportowego, bo jest de facto stowarzyszeniem prowadzącym jedynie w części swojej aktywności działalność sportową. Taka organizacja powinna podlegać przepisom ustawy Prawo o stowarzyszeniach i nie powinna być objęta nadzorem Ministerstwa Sportu i Turystyki, a starosty powiatowego właściwego dla siedziby organizacji, czyli w przypadku PZW – Prezydenta m.st. Warszawy.

Polski Związek Wędkarski nie dostosował swojego statutu do wymogów nowej ustawy o sporcie w ustawowym terminie, choć nadal chce zachować status związku sportowego. Było to przedmiotem dyskusji 6 grudnia ub.r., podczas posiedzenia sejmowej Komisji Sportu i Turystyki, na której nie pojawili się przedstawiciele władz Związku.

Ministerstwo – PZW nie jest typowym związkiem sportowym, tylko w części zajmuje się sportem
Jak argumentował na posiedzeniu komisji sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki, Grzegorz Karpiński:
- Specyfika tych trzech stowarzyszeń (w tym PZW – przyp. red.) jest taka, że one ogromną część swojej działalności prowadzą za pośrednictwem osób fizycznych. Robią to w takim sensie, że osoby fizyczne są podstawowym substratem stowarzyszenia. W przeciwieństwie do zwykłych polskich związków sportowych, gdzie można było nadać tę formę, że członkami związku są tylko osoby prawne, to poprzez to, że najczęściej kluby sportowe lub związki regionalne tworzą polski związek sportowy. W przypadku tych związków, gros aktywności dotyczy działalności poszczególnych członków, którzy nie są pogrupowani w inne osoby prawne.
Grzegorz Karpiński przekonywał przy tym, że związki mają obowiązek dostosowania swoich statutów do nowych zapisów, a na stronie www Ministerstwa pojawiła się lista wymogów, które powinny spełnić ich akty prawne:
- Jako polski związek sportowy macie nałożone na siebie pewne obowiązki. Jeśli ich nie realizujecie, to minister rozpoczyna procedury nadzorcze”. Efektem procedur nadzorczych może być wniosek o rozwiązanie polskiego związku sportowego. Ich sytuacja uniemożliwia dostosowanie do reguł ustawy.

W obliczu całego zamieszania powstaje zasadne pytanie, dlaczego PZW jest polskim związkiem sportowym, a nie ‘zwykłym’ stowarzyszeniem, podlegającym Prawu o stowarzyszeniach? Tym bardziej, że również sami przedstawiciele Związku nie ukrywają, iż dotychczasowy status PZW nie odzwierciedla rzeczywistości.
- …działalność sportowa, rozumiana zgodnie z definicją zawartą w Ustawie o sporcie, zajmuje jedno z kolejnych miejsc w działalności statutowej PZW i tym samym nie wyczerpuje wszystkich oczekiwań Ustawy o sporcie. Trudno uznawać za polski związek sportowy sensu stricto stowarzyszenie, które prowadzi m.in. gospodarkę rybacką i wędkarską na ponad 230 tys. ha wód, chroni te wody i wydaje rocznie ponad 1,5 mln zezwoleń na amatorski połów ryb na tych wodach – czytamy w odpowiedzi od rzecznika PZW, Antoniego Kustusza.

Trudno zatem zrozumieć dlaczego PZW w ogóle zabiegał o status związku sportowego, a nie pozostał typowym stowarzyszeniem. W ramach nowych przepisów Związek ma dwa wyjścia – albo zmieni swój statut, czyli stanie się federacją niezależnych organizacji, co wiąże się z rozpadem Związku na kilkanaście lub kilkadziesiąt mini związków (klubów, okręgów – w zależności od wybranej formy), albo przestanie być związkiem sportowym i wyjdzie spod nadzoru MSiT.

Rzecznik PZW – przebudowa Związku niecelowa, czekamy na wskazówki z Ministerstwa
Wydaje się, że władze PZW zupełnie nie przygotowały się na to jak rozwiązać tę sytuację. Pomimo tego, że nowa ustawa dała aż dwa lata na dostosowanie się do nowych realiów. W opinii rzecznika PZW Antoniego Kustusza, związek oczekuje, że to Ministerstwo wskaże, co władze PZW mają zrobić.
- Nie wskazano jednak, w jaki sposób PZW ma tego dokonać, jako już istniejące stowarzyszenie i jakie podejmie się kroki prawne z tym związane. ZG PZW uznaje w tej sytuacji, iż będzie oczekiwać od Ministerstwa Sportu i Turystyki jasnej wykładni przepisów Ustawy o sporcie odnośnie do stowarzyszeń pełniących dotychczas funkcje polskich związków sportowych.
Rzecznik Związku odpiera również zarzuty dotyczące braku zwołania Nadzwyczajnego Walnego Zjazdu Delegatów w ustawowym terminie w celu dostosowania statutu do zapisów ustawy o sporcie. Przekonuje, iż przebudowę Związku pod potrzeby nowych przepisów uznano za niecelowe.
- Decyzja o zwołaniu Nadzwyczajnego Zjazdu Delegatów PZW stanowi autonomiczne prawo Polskiego Związku Wędkarskiego określone w przepisie par. 25 i 26 Statutu PZW, zaś Ustawa o sporcie nie zawiera w sobie nakazu odnoszącego się do trybu podejmowania decyzji odnoszących się do regulacji prawnych objętych przepisami Ustawy. Wobec niejasnego i prawnie nieokreślonego stanowiska MSiT, o czym wielokrotnie informowaliśmy na portalu związkowym PZW, a także o czym była mowa na posiedzeniu Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki w dniu 6 grudnia 2012 roku. uznano za niecelowe dokonanie przebudowy Związku pod potrzeby przepisów Ustawy.

Ministerstwo – trwa postępowanie administracyjne wobec PZW
Tymczasem stanowisko Ministerstwa Sportu jest jednoznaczne – był czas na zmiany. Czas minął, teraz rozpoczyna się procedura administracyjna.
- Analizowana jest sytuacja prawna Związku i były prowadzone rozmowy z władzami PZW. Zostanie wszczęte postępowanie administracyjne wobec PZW w sprawie dostosowania działalności do wymogów ustawy o sporcie. Postępowania administracyjne, w przedmiocie zatwierdzania statutów polskich związków sportowych i ich zmian, załatwiane są w terminach i trybie przewidzianym w art. 35 i 36 Kodeksu postępowania administracyjnego - komentuje rzecznik Ministerstwa Sportu i Turystyki Katarzyna Kochaniak i jednocześnie wskazuje na katalog sankcji, z jakich może skorzystać Minister, włącznie z wnioskiem o rozwiązanie Związku:
- Trudno oceniać, jakie będzie stanowisko sądu w sytuacji skorzystania przez ministra właściwego do spraw kultury fizycznej z uprawnienia z art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy o sporcie, tj. zawnioskowaniu o rozwiązanie polskiego związku sportowego. Rozwiązanie polskiego związku sportowego jest najbardziej dotkliwą z sankcji i może zostać zastosowane w najbardziej jaskrawych wypadkach łamania prawa. Wniosek w tej sprawie kieruje minister w zależności od stopnia stwierdzonych nieprawidłowości.
Jednocześnie Pani rzecznik wskazuje, że ustawa o sporcie nie reguluje struktury organizacyjnej polskich związków sportowych, poza art. 8 ust. 1 ustawy określającym, jakie kategorie podmiotów mogą być członkami polskich związków sportowych. Kwestie struktury polskiego związku sportowego powinien określać statut.
A zatem oczekiwania władz PZW na wskazówki z Ministerstwa, co do tego jak ma wyglądać Związek mogą okazać się płonne.

Jak dowiedziała się redakcja wedkuje.pl w poniedziałek 21 stycznia b.r. od Pani rzecznik Katarzyny Kochaniak, postępowanie zostało już wszczęte i cały czas się toczy. Minister Sportu i Turystyki Joanna Mucha, na mocy art. 22. Ust. 1 ustawy o sporcie, w przypadku naruszenia prawa lub statutu, może skorzystać wobec PZW z szeregu narzędzi. Mowa o udzieleniu upomnienia, wstrzymaniu wykonania lub uchylenia decyzji władz PZW, a nawet wystąpieniu do sądu rejestrowego o zawieszenie w czynnościach władz Związku lub jego rozwiązaniu. Nie ulega wątpliwości, że ruch jest po stronie Ministra Sportu, który z mocy ustawy sprawuje nadzór na PZW. Szkoda tylko, że zmarnowano aż dwa lata, które były czasem na ustalenie z Ministrem zmian w Związku. Z nieoficjalnych źródeł wiemy, że Związek po cichu liczył na zmianę nowych przepisów w tym okresie. Próbował nawet zawiązać sojusz z innymi podobnymi organizacjami. Jak dziś widać nic z tego nie wyszło i teraz to Minister Joanna Mucha zdecyduje, co dalej z PZW.

Gdy tylko będziemy znać decyzję Minister Muchy, natychmiast przekażemy ją naszej społeczności."
Borgi RIP | Welcome back Mazda MX-6
rapart
Avatar użytkownika
 
Posty: 1049
Lokalizacja: Gdynia
Dostał piw: 40
Auto: Był: CA 2.0, jest MX-6 2,5 V6
Województwo: Pomorskie
Góra

Wędkarstwo

Postprzez Emil » 25 mar 2013, o 23:13

Czyli nie ma co płacić ;)
Pewnego dnia, który może nigdy nie nadejdzie, poproszę o przysługę...
Emil
Avatar użytkownika
 
Posty: 313
Lokalizacja: Przemyśl Gród Królewski
Dostał piw: 4
Auto: Carisma Avance 1.8 GDI
Województwo: Podkarpackie
Góra

Wędkarstwo

Postprzez Emil » 15 lip 2013, o 14:33

Składkę zapłaciłem w tym roku, dodatkowo moja narzeczona mi wyprała kartę z legitymacją - karta zalaminowana przeżyła, z legitymacji została tylko okładka :)

a tu mój życiowy rekord ->
Obrazek
Obrazek
ostro ponad 30 cm, jakieś 2,5kg może więcej :)
Pewnego dnia, który może nigdy nie nadejdzie, poproszę o przysługę...
Emil
Avatar użytkownika
 
Posty: 313
Lokalizacja: Przemyśl Gród Królewski
Dostał piw: 4
Auto: Carisma Avance 1.8 GDI
Województwo: Podkarpackie
Góra

Wędkarstwo

Postprzez Aquarius » 15 lip 2013, o 23:36

Muszę Cię zmartwić, zależy jak ostro miał ponad 30 cm... bo gdyby miał około 40 to jego waga najprawdopodobniej wahała by się między 1.5 a 2 kg. Szkoda, że nie miałeś wagi by mieć pewność.
Ale każdy sukces jest motywacją do polowania na coraz większe sztuki i tego Ci życzę.
A co do motywacji to u mnie z nią jest bardzo słabo :( W sobotę spędziłem z ziomalem cały dzień na rybach i zaliczyliśmy same porażki. Zacząć trzeba od tego, że nic nie złowiliśmy a konkretniej; trzy zerwane ryby na grunt, dwa zerwane szczupaki na spining i jedna złamana wędka. Super partia...
Jak na razie nie mogę przełamać złej passy niepowodzeń, może następnym razem coś wyciągnę. Na chwilę obecną jestem strasznie zdeprymowany i zniechęcony :/
Aquarius
Klubowicz
Klubowicz
Avatar użytkownika
 
Posty: 676
Lokalizacja: Kostrzyn wlkp.
Dostał piw: 135
Auto: Mazda 6, Eclipse GSX
Województwo: Wielkopolskie
Góra

Wędkarstwo

Postprzez Emil » 15 lip 2013, o 23:55

ha !! Wyobraź sobie, że ostatnio złamałem moja metchówkę i jest teraz w serwisie, od tamtej pory nie mam motywacji do "polowania" :/

Karpik faktycznie podchodził pod 2kg :) przesadziłem w porywach podniecenia :D mam wagę muszę zacząć nosić :D
Pewnego dnia, który może nigdy nie nadejdzie, poproszę o przysługę...
Emil
Avatar użytkownika
 
Posty: 313
Lokalizacja: Przemyśl Gród Królewski
Dostał piw: 4
Auto: Carisma Avance 1.8 GDI
Województwo: Podkarpackie
Góra

Wędkarstwo

Postprzez Emil » 4 sie 2013, o 23:37

Dalej bez wagi, ale teraz musiał mieć z 2,5 kg :)
Miałem jeszcze jednego podobnego na haczyku ale się zerwał ( łowię haczykami, w których łamię zadziory),
i drugiego, który myślę, że był 2 razy większy, czyli największy możliwy w stawie, w którym łowię, jakieś 5 kg - rwał żyłkę z dużo większą siłą niż ten ze zdjęcia, z resztą zaciął się sam w taki sposób, że prawie mi wędkę pod wodę wciągnął, ale niestety połamał mi haczyk :O 12 Mustad & Son złoty, jakbym miał większy to by się może udało :)
Obrazek
Pewnego dnia, który może nigdy nie nadejdzie, poproszę o przysługę...
Emil
Avatar użytkownika
 
Posty: 313
Lokalizacja: Przemyśl Gród Królewski
Dostał piw: 4
Auto: Carisma Avance 1.8 GDI
Województwo: Podkarpackie
Góra

Wędkarstwo

Postprzez Aquarius » 4 sie 2013, o 23:54

Dużą sztukę bardzo łatwo poznać nie tylko po sile z jaką pracuje na wędce. Bardzo często maluchy przy zacięciu w panice mocno zrywają się do ucieczki i początkowo sprawiają wrażenie większych niż są w rzeczywistości. Różnica jest taka, że mała ryba odpływa energicznie co czujesz na wędce w postaci drobnych drgań. Jak zatniesz potwora po chwili już wiesz że to nie przelewki, jest to jednostajne powolne, statyczne i bardzo silne wybieranie żyłki.
A ten ze zdjęcia całkiem możliwe że koło 2,5 kg miał. Jeżeli nastawisz się na większe okazy to przynajmniej hak 6 lub większy.
Aquarius
Klubowicz
Klubowicz
Avatar użytkownika
 
Posty: 676
Lokalizacja: Kostrzyn wlkp.
Dostał piw: 135
Auto: Mazda 6, Eclipse GSX
Województwo: Wielkopolskie
Góra

Wędkarstwo

Postprzez Emil » 5 sie 2013, o 01:27

wiesz tego ze zdjęcia też wyjąłem na 12 :) może 10 teraz założę :) powinna wystarczyć na 4-5kg karpia ;>
Na małych rybkach zdobyłem doświadczenie i nigdy aż tak nie wyginały wędki w parabole jak te 3 sztuki w tą sobotę :)
A miałem w sumie z 3 tygodnie przerwy w łowieniu i tu taka niespodzianka na przywitanie :) teraz niestety tylko weekendy z wędką bo praca inaczej nie pozwala ;)
Pewnego dnia, który może nigdy nie nadejdzie, poproszę o przysługę...
Emil
Avatar użytkownika
 
Posty: 313
Lokalizacja: Przemyśl Gród Królewski
Dostał piw: 4
Auto: Carisma Avance 1.8 GDI
Województwo: Podkarpackie
Góra

Wędkarstwo

Postprzez Emil » 6 paź 2013, o 20:20

Przyczajam się do niedrogiego wędziska żeby zacząć historię ze spinningiem, mam takie opcje póki co :
http://allegro.pl/spinning-mistrall-navigator-spin-2-4m-7-21g-fish-i3584578084.html
http://allegro.pl/spinning-mistrall-navigator-spin-2-4m-10-30g-fish-i3584597732.html
http://allegro.pl/wedka-jaxon-charisma-spinning-2-4m-30g-haczyki-i3548145770.html

ale będę łowił z brzegu więc chyba lepiej 2,7 m ? :)


A tu mój rekord sezonu (i życiowy przy okazji) :)
Obrazek
Pewnego dnia, który może nigdy nie nadejdzie, poproszę o przysługę...
Emil
Avatar użytkownika
 
Posty: 313
Lokalizacja: Przemyśl Gród Królewski
Dostał piw: 4
Auto: Carisma Avance 1.8 GDI
Województwo: Podkarpackie
Góra

Wędkarstwo

Postprzez Aquarius » 6 paź 2013, o 21:02

Na pierwszy spinning wziął bym 2,7m masz dalsze rzuty i większą możliwość manewrowania z brzegu np. między trzcinami lub inną roślinnością. Zależy jeszcze na co chciał byś łowić, najtańszą i uniwersalną metodą są popularne "gumy"; twistery, rippery, kopyta, do nich wybierz wędziska o akcji bardziej szczytowej by mieć lepszą kontrolę nad przynętą. Jednocześnie fajnie się nimi łowi na inne przynęty, więc osobiście wybrał bym właśnie taki. Co do marki, nie polecał bym najniższych modeli JAXONA...
Aquarius
Klubowicz
Klubowicz
Avatar użytkownika
 
Posty: 676
Lokalizacja: Kostrzyn wlkp.
Dostał piw: 135
Auto: Mazda 6, Eclipse GSX
Województwo: Wielkopolskie
Góra

Wędkarstwo

Postprzez Emil » 6 paź 2013, o 21:58

Tak zdecydowanie będzie to 2,7 i gumy na początek :) przymierzać się będę do Szczupaka w starej dolinie Sanu :)
Przejdę się po sklepach i podotykam kilka kijów i wtedy kupię, albo zamówię :) mam nadzieję, że kołowrotek który kupiłem pod spinning do mojej odległościówki mnie nie zawiedzie :)
Pewnego dnia, który może nigdy nie nadejdzie, poproszę o przysługę...
Emil
Avatar użytkownika
 
Posty: 313
Lokalizacja: Przemyśl Gród Królewski
Dostał piw: 4
Auto: Carisma Avance 1.8 GDI
Województwo: Podkarpackie
Góra

Wędkarstwo

Postprzez Aquarius » 16 sie 2014, o 12:38

Wczorajsza wyprawa w końcu zaowocowała pobiciem rekordu szczupaka, łowisko okazało się być bardzo gościnne i uraczyło mnie tym:
Obrazek
Rozmiar całkiem niezły bo 95 cm, ale niestety tylko 5,5 kg, może do jesieni trochę się dotuczą i znów wpadnie coś ciekawego :)
Aquarius
Klubowicz
Klubowicz
Avatar użytkownika
 
Posty: 676
Lokalizacja: Kostrzyn wlkp.
Dostał piw: 135
Auto: Mazda 6, Eclipse GSX
Województwo: Wielkopolskie
Góra

Wędkarstwo

Postprzez Emil » 16 sie 2014, o 20:59

Fajny Szczupaczek - gratuluję :) na co dziada wyjąłeś? moje plany spiningowe niestety poszły się paść :/
Pewnego dnia, który może nigdy nie nadejdzie, poproszę o przysługę...
Emil
Avatar użytkownika
 
Posty: 313
Lokalizacja: Przemyśl Gród Królewski
Dostał piw: 4
Auto: Carisma Avance 1.8 GDI
Województwo: Podkarpackie
Góra

Wędkarstwo

Postprzez Aquarius » 16 sie 2014, o 22:02

Szczupłego złowiłem na spinning, połasił się na Real eel; 20 cm imitację węgorza od firmy Savagegear. Przynęta jest spora i wraz z główką waży około 32 gramów, więc jest to dość okazały zestaw w sam raz na duże i jesienne szczupaki.
Aquarius
Klubowicz
Klubowicz
Avatar użytkownika
 
Posty: 676
Lokalizacja: Kostrzyn wlkp.
Dostał piw: 135
Auto: Mazda 6, Eclipse GSX
Województwo: Wielkopolskie
Góra

Wędkarstwo

Postprzez Emil » 16 sie 2014, o 23:11

Do jesieni jeszcze chwilka :)
Ale okaz faktycznie duży, ja niestety teraz jestem za granicą i nawet w tym roku nie zapłaciłem składki, ale może na urlopie we wrześniu wybiorę się na prywatne łowisko na karpia.
Pewnego dnia, który może nigdy nie nadejdzie, poproszę o przysługę...
Emil
Avatar użytkownika
 
Posty: 313
Lokalizacja: Przemyśl Gród Królewski
Dostał piw: 4
Auto: Carisma Avance 1.8 GDI
Województwo: Podkarpackie
Góra

Poprzednia stronaNastępna strona

Odpowiedz
Posty: 161 • Strona 8 z 9 • 1 ... 5, 6, 7, 8, 9

Powrót do Nasze Hobby


Powrót do Strona główna forum



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

  • Strona główna forum
  • Ekipa •Usuń ciasteczka
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO Forum dla graczy