Fantasia napisał(a):Właśnie, właśnie... ciężko było ojjjj..... spot zakończony pomyślnie!
A było to tak...
Walka była nierówna ale dla nas zwycięska!!! Zwycięstwo tym bardziej szlachetne i chwalebne (jakże by inaczej)... że nie braliśmy jeńców a wróg został wybity w pień...
Zniszczyliśmy cały alkohol w powiecie i już przymierzaliśmy się do województwa ale Kampi mówi:
!!!NIE!!! Zostawmy dla innych walecznych...
Tak więc zmęczeni walką padliśmy po 5 czasu nowego!!! Obrazek Very Happy"
Potem z rana (o 13) wstaliśmy i zajęliśmy się grzebaniem w Colciszach... i tak do 19 Obrazek zdjęcia później sporo wyjaśnią... Obrazek
Obrazek Partyman" Oj SPOCIK był super!!! Obrazek Partyman"
FANTASIA ma rację walka była trudna, ale wygrana. Czas niesamowicie spędzony. My do domku wróciliśmy ze spotu 29.03.2009 koło 21.30 . Tak więc weekend spędziliśmy w doborowym towarzystwie coltmaniaków i coltmaniaczek ( i dwóch owczarków niemieckich "Mai" i "Ziutka" Obrazek )


