Witajcie.
Dosłownie przed chwilą w drodze na uczelnie padła mi chyba skrzynia. Biegi nie wchodzą w ogóle ale gałka biegów nie lata luźno tylko coś tam chrobocze i udało mi sie jakimś cudem wrzucić jedynke i podprowadzić samochód do mieszkania. Gałka chodzi ciężko wręcz jest zablokowana, ale czasami poszarpię i da się nią pokręcić ale biegi nie wskakują ciągle jedynka.
Miał ktoś podobny problem? Dodam, że stało się to po prostu podczas jazdy, a objawem było dziwne wchodzenie 2-ki, łapała tak bardzo późno.
I niestety na uczelnie nie dojechałem...



