I to jest straszne właśnie. Ja zanim depnę mojemu Coltowi - nauczony doświadczeniem kiedy miałem zegarek z temperaturą oleju - jadę 10-15 kilometrów zimą zanim mu depnę pod czerwone pole. Po każdej jezdzie oprocz powolnej jazdy miejskiej z punktu A do punktu B studzę turbo przez conajmniej 5 minut. Wymieniam olej przewyższający klasyfikacje: API GLE i bóg wie jakie po remapie co 7 tyś km, a taki debil pewnie leje mobila 1 co 15-20 tyś km, odpali silnik w zimę po calej nocy i dniu postoju i wutututut! Potem mamy problemy z roznymi podzespolami w odkupowanych samochodach ehh
na CM od 2010 r Colt CJ1A-> 2010-2013 Colt czT ->2014-2018 Renault Megane IV 1.2 Tce Phase I ->2018-