Na początek - wiatrak, otwory na śruby się nie zgrywały, to trochę milimetrów w górę, to trochę w lewo, to w prawo itp. Na szczęście wystarczyło zrobić małe elipsy z otworów oryginalnych w wiatraku i elegancko przypasował. Dalej - problem z wężem górnym. W CA4A jest nieco bliżej środka chłodnicy, więc nie dało się dociągnąć węża do końca króćca z tego względu, że w wiatraku jest wyżłobienie na wąż, trzeba było delikatnie podgiąć blachę w obudowie wiatraka, żeby móc wsunąć na króciec wąż gumowy. Czujnik przypasował elegancko, działa, podobnie odpływ z chłodnicy do zbiorniczka wyrównawczego (czy jakoś tak to się zwie). Dalej - trzeba było nieco podgiąć to górne trzymanie chłodnicy, co są przykręcone do pasa przedniego, bo chłodnica z CA4A jest nieco niższa.
To wszystko to był mały pikuś w porównaniu do... problemu z korkiem chłodnicy. Z C50 nie pasuje, jest jakby za wysoki, meches przymierzał jakieś inne korki i żaden nie pasował :/. No i znowu musiała pójść deliaktna rzeźba, wziął jakiś stary korek i go nieco zeszlifował, tak, żeby można go było wkręcić.





Powrót do C50-C51A-C52-C58A - Dział techniczny
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości