Strona 2 z 6

Mitsubish Galant Sport Edition V6 2.5

PostNapisane: 8 paź 2015, o 19:58
przez tresorex
I gdzie robiłeś konserwę? Ile dałeś?

Mitsubish Galant Sport Edition V6 2.5

PostNapisane: 8 paź 2015, o 20:16
przez mati_z
Brzmi jak popychacz, chociaż u siebie tego dźwięku na szczęście nie słyszałem :D
Jaki olej zalany i kiedy zmieniany?

Mitsubish Galant Sport Edition V6 2.5

PostNapisane: 8 paź 2015, o 20:49
przez Maciejos
Kct napisał(a):Na moje ucho to mocno luźny popychacz :)


Oby :-)

tresorex napisał(a):I gdzie robiłeś konserwę? Ile dałeś?


Auto usługi: Maciej Bury - ul. Bułgarska 117 => 400 zł

https://www.facebook.com/autobury/info?tab=overview

mati_z napisał(a):Brzmi jak popychacz, chociaż u siebie tego dźwięku na szczęście nie słyszałem :D
Jaki olej zalany i kiedy zmieniany?


Motul 5w40 - zalany przy przebiegu auta 225.00 km => obecny przebieg auta: 231.125 km

Kurczę, gdy Go kupowałem było jeszcze ciepło i nie było w ogóle słychać popychacza(y)...gdy zrobiło się rano trochę zimniej, już nie jest tak różowo ;-(
Tak naprawdę to da się z tym , żyć...ale oddał bym wiele, aby pozbyć się tego dźwięku.
Boję się tylko, że gdy zacznie ktoś grzebać w silniku , to po złożeniu, Galant nie będzie już tym samym autem...znam kilka takich historii.

Reasumując - jeżeli ktoś zna sposób, żeby uciszyć to ustrojstwo bez otwierania silnika, to będę niezmiernie wdzięczny.

Mitsubish Galant Sport Edition V6 2.5

PostNapisane: 8 paź 2015, o 20:52
przez tresorex
Zalać silnik jakimś moto kille... tfu moto doctorem? :lol: Obrazek

Tego motula sam kupowałeś? Gdzieś na allegro czy normalnie w sklepie?

Mitsubish Galant Sport Edition V6 2.5

PostNapisane: 8 paź 2015, o 20:53
przez Maciejos
Nic z tych rzeczy. Takie informacje są napisane na kartce , przywieszonej do silnika. Poprzedni mechanik (gdy Gal był własnością poprzedniego właściciela) to zawiesił, po wymianie oleju i filtrów....kurde, może faktycznie wymienię olej i filtry...nic z tym nie robiłem, bo na tej kartce podana jest data następnej wymiany oleju przy 235.000 km.

Mitsubish Galant Sport Edition V6 2.5

PostNapisane: 8 paź 2015, o 21:07
przez Alkanick
W GTi też było słychać popychacze i to dużo w podobny sposób jak opisałeś tutaj, miałem nagrane ale zabiłem telefon poszło zwarcie na kartę SD i też poszła do śmieci.
To nie panewka, ona stuka cały czas.
Zmieniłem olej oraz filtr i przestały się odzywać a stukały nawet na ciepłym silniku.
Panewki prawda wymieniałem ale na mnie nie patrz ja to zrobiłem tylko profilaktycznie dla własnego spokoju ;)

Mitsubish Galant Sport Edition V6 2.5

PostNapisane: 8 paź 2015, o 21:45
przez Maciejos
Dzięki Panowie - trochę mnie uspokoiliście...chociaż tętno , po meczu Polska-Szkocja, mam nadal ponad 200 :-)

Wymienię w najbliższym czasie olej i dam znać, czy coś się zmieniło w kulturze pracy silnika.

aha - w moim GTi też stukały popychacze - wtedy zdecydowałem się na wymianę (i pomogło)...ale w Galu 24 zaworowym chyba sobie odpuszczę wymianę :-) ...tym bardziej, tak jak napisałem wcześniej, boję się, że ktoś coś może sp....popsuć.

Mitsubish Galant Sport Edition V6 2.5

PostNapisane: 8 paź 2015, o 21:47
przez tresorex
Kup dobry olej z pewnego źródła i zobacz czy ucichnie. Ja zmieniłem mobila na motula i przestały klekotać, tylko że u mnie klekotały 2s po odpaleniu na zimnym :)

Wpadniesz w sobotę na spota?

Mitsubish Galant Sport Edition V6 2.5

PostNapisane: 8 paź 2015, o 21:49
przez Maciejos
Tres, a Ty gdzie kupiłeś Motula ? ...a wizyty na spocie niestety nie mogę obiecać.

Mitsubish Galant Sport Edition V6 2.5

PostNapisane: 9 paź 2015, o 07:29
przez tresorex
Ja kupuję w IC.

Mitsubish Galant Sport Edition V6 2.5

PostNapisane: 9 paź 2015, o 08:06
przez mati_z
Zalej dobry olej i może się uciszą. Ja ostatnio zalałem Liqui Moly High Tech 5W40 i od wymiany (ponad 12 tys.) cisza ;)

Mitsubish Galant Sport Edition V6 2.5

PostNapisane: 10 paź 2015, o 13:00
przez Maciejos
GAL już na "właściwych" blachach.

Poza tym, za Waszą radą, zakupiłem nowy olej w IC (liqui moly 5w40 high tech) oraz przy okazji filtry: oleju, powietrza oraz kabinowy.

Wspominałem , że auto ma mało bolączek, ale zapomniałem dodać, że amortyzatory tylne są kiepskie.
Dlatego, "przy okazji", kupiłem nowe Kayaba`y.
W następną sobotę oddaję auto do mechanika i zobaczymy, co dalej...tzn. z tym popychaczem.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Mitsubish Galant Sport Edition V6 2.5

PostNapisane: 10 paź 2015, o 21:49
przez mati_z
Olej wybrałeś bardzo dobry, ale filtry Filtrona to średni wybór, lepsze są Mann albo Knecht, a kabinowy Denso ;)

Mitsubish Galant Sport Edition V6 2.5

PostNapisane: 10 paź 2015, o 22:14
przez zubrin
co ty gadasz nie jest tak zle

Mitsubish Galant Sport Edition V6 2.5

PostNapisane: 11 paź 2015, o 09:56
przez Maciejos
mati_z napisał(a):Olej wybrałeś bardzo dobry, ale filtry Filtrona to średni wybór, lepsze są Mann albo Knecht, a kabinowy Denso ;)



Filtr oleju (akurat nie widać go na zdjęciu) wybrałem Knecht`a, a jeżeli chodzi o f. powietrza i f. kabinowy, to uznałem, że nie ma sensu przepłacać :-)

"Filtron" to polska marka, a więc nie kupiłem jakiś beznadziejnych, azjatyckich zamienników :-)

Mitsubish Galant Sport Edition V6 2.5

PostNapisane: 11 paź 2015, o 13:51
przez mati_z
Najlepszym wyborem jest filtr Mann'a, bo jest trochę dłuższy od pozostałych i łatwiej go odkręcić ;)
Ja jakoś polskim markom nie ufam, a Denso to japońska firma i dużo rzeczy od nich szło do Mitsu na pierwszy montaż :)

Mitsubish Galant Sport Edition V6 2.5

PostNapisane: 11 paź 2015, o 15:24
przez Maciejos
Wczoraj i dzisiaj zrobiłem trochę dłuższą trasę niż zwykle - przejechałem ok. 100 km ...i po przyjeździe do Poznania okazało się, że popychaczy w ogóle nie słychać...no może trochę...

https://www.youtube.com/watch?v=MOkrHE0e6NE

Podejrzewam, że głównym problemem tego, że w ciągu tygodnia słychać podczas jazdy popychacze, jest to, że do pracy mam tylko 6 km. Olej nie ma czasu nawet się porządnie rozgrzać i rozlać po silniku. Do pracy jadę wszakże tylko 10 minut :-)

Oczywiście olej i tak wymienię w najbliższym czasie.

Mitsubish Galant Sport Edition V6 2.5

PostNapisane: 17 paź 2015, o 14:26
przez Maciejos
Helo Everybody,


Właśnie odebrałem Gala od mechanika:

1) wymiana oleju i filtrów

2) wymiana tylnych amorów


I teraz tak:

ad 1) popychacze praktycznie ucichły (stukają tylko chwilkę na bardzo zimnym silniku) - jestem mega zadowolony

ad 2) całe szczęście, że zachciało mi się wymienić tylne amortyzatory, gdyż podczas wymiany okazało się , że górne mocowanie amortyzatorów wygląda tak:


Obrazek


Dramat :-(

I teraz pytanie - Czy jestem w stanie znaleźć nowe części (talerze, mocowanie, odboje), czy jestem skazany na przeszukiwanie Allegro...gdyż to, co tam znajduję, niewiele różni się od moich oryginalnych części (czyli wszystko pordzewiałe).


Co prawda znalazłem coś takiego,a le nie wiem czy o to chodziło mechanikowi:

http://allegro.pl/mitsubishi-galant-ea-97-poduszka-amortyzatora-tyl-i5736688223.html

http://allegro.pl/mocowanie-amortyzatora-tyl-mitsubishi-galant-97-i5367970451.html

http://allegro.pl/mitsubishi-galant-ea-97-03-oslona-amortyzatora-tyl-i5695371456.html

http://allegro.pl/mitsubishi-galant-ea-97-03-odboj-amortyzatora-tyl-i5700832986.html


Patrzyłem na stronę Inter Cars i jakoś nie mogę nic dopasować - jest coś tam, ale raczej na przód auta

http://e-katalog.intercars.com.pl/#/ekatalog/osobowe/towary/7846/404000000/



Po wnikliwych oględzinach podwozia okazało się, że to jest jednany zardzewiała część w Galu.

Panowie, jakieś pomysły ?

Mitsubish Galant Sport Edition V6 2.5

PostNapisane: 17 paź 2015, o 15:20
przez zubrin
ja do colta kupowałem w Japomoto, koło ciebie ;) mam tam nawet rabat 20%

Mitsubish Galant Sport Edition V6 2.5

PostNapisane: 17 paź 2015, o 16:10
przez Maciejos
.,..ale co kupowałeś ? :-) ..."całe, górne mocowanie amortyzatora" ? ...z ilu części w ogóle składa się "górne mocowanie amortyzatora"...?