Strona 26 z 27

Tomchuck MitsuGarage

PostNapisane: 9 paź 2018, o 15:30
przez tomchuck
Lotka owszem poprawiłaby sytuacje, ale niestety nie jest tak łatwo dostępna. A jeszcze bardziej sytuacje poprawiłaby zmiana koloru :niegrzeczny: Najlepiej na taki ładny, unikatowy... grafitowy który miałem na fto :D Sorry, mam słabość do tego koloru.
Co do rewizji silnika, to wymusiła go zła opinia o tych silnikach, chociaż teraz stwierdzam że chyba przy każdym będę tak robił. A co do złej opinii to nie wina samego silnika, a bardziej mechaników wgniatających miskę olejową lewarkiem. No i ciut niefortunnej konstrukcji smoka, którą przy okazji poprawiłem dodając dodatkowe otwory w dolnej części :D
Macieekg, nie sam widlasty układ, co bardziej 6 cylindrów robi tu dobra robotę, bo bardzo równo pracuje przez co jest elastyczniejszy. Chociaż osobiście wolę v6 od r6 z racji zwartej konstrukcji i mniejszej masy wirującej ;)
Co do 3,8 to jest ok, ale trochę masa auta go zabija. W colcie to by robił pogrom :D Tak czy inaczej auta które oferują od 200Nm/tonę bardzo przyjemnie się już prowadzą ;)

Tomchuck MitsuGarage

PostNapisane: 9 sty 2019, o 18:46
przez tomchuck
Minęły 3 miesiące od ostatniego wpisu, więc trzeba coś uzupełnić ;)
Dużo drobnych rzeczy się działo... instalacje lpg w outlanderze, colcie,suzuki swift. Ogarniecie przebierającego Montero które nie chciało pracować poprawnie na Pb i lpg. Przywracanie do życia dwóch ecli 4g w których elektronika odmówiła posłuszeństwa. Obecnie zmiana silnika w Maździe 6 w której panewki powiedziała pa pa :P Aż szkoda zakładać do tego kasztana zakupiony silnik który ma znikomy przebieg i wygląda jak nowy :niegrzeczny:

A z takich dłuższych i dających w kość prac, to trafił do mnie Strugglera Leguminum. Nie wiem co się ludzie tak uparli na tego japońskiego passata :P Jedynie napęd ma fajny, bo ciężki kutas i źle się prowadzi. Ale to tylko moje skromne zdanie :] A właśnie co do napędu, to nie do końca fajny, bo skrzynie a/t z racji wieku i pałowania padają jak muchy :P I właśnie dlatego tu trafił żeby wyjechać z manualną skrzynią.
Oczywiście jak w każdym leciwym mitsu po rozebraniu okazało się ze trzeba zrobić całą komorę...
Obrazek

Oczywiście żmudne czyszczenie mechaniczne oraz chemiczne pozbywanie się rudzielca
Obrazek

Później malowanie epoksydem
Obrazek

I na koniec poliuretanem w półmacie
Obrazek

Do tego, jakby inaczej malowanie elementów silnika
Obrazek

2x Zawoli S każdy teoretycznie do 250KM
Obrazek

Barracuda 130 w montażu pojedynczym na zasilaniu fi12
Obrazek

Nie mam zdjęcia po finalnym złożeniu, bo sporo drobnych spraw wyszło po drodze, ale mniej więcej tak to wyglądało
Obrazek

Oczywiście założona manualna skrzynia ori z legnuma z nowym sprzęgłem i legnumowym skręcanym zamachem, a nie sztywnym evoskim. Wszystko ładnie pięknie, a tu na koniec lipa... doładowanie 0,45bara. Dużo szukania, kombinowania łącznie z zakładaniem zaworka MAC do sterowania, a okazało się że gruszki westegate nie trzymają już parametrów. Zamówione nowe, niestety uniwersalne... Jak zobaczyłem ile roboty jest z ich dostosowaniem to stwierdziłem że uzdrowię stare na swoim patencie i działa :D Doładowanie podniesione w programie i obecnie trzyma stabilne 0,75 co przekłada się na całkiem przyjemny efekt w czasie jazdy. Były testy z 1b i taki tez będzie późniejszy plan :niegrzeczny: Na razie niech się Mateusz nacieszy obecną konfiguracją :D

Tomchuck MitsuGarage

PostNapisane: 9 sty 2019, o 21:41
przez tresorex
Jeszcze trochę i tych vr będzie więcej niż cywilnych gali :)

Tomchuck MitsuGarage

PostNapisane: 9 sty 2019, o 23:18
przez Danielo
Może i ciężki itd ale jest śliczny :)

Tomchuck MitsuGarage

PostNapisane: 10 sty 2019, o 11:50
przez Gregg
tomchuck napisał(a):Nie wiem co się ludzie tak uparli na tego japońskiego passata...bo skrzynie a/t z racji wieku i pałowania padają jak muchy

...zaraz, zaraz...gdzieś już o tym czytałem :niegrzeczny:

eddie19 napisał(a):W Legnumie praktycznie zdechła skrzynia biegów, trochę opadły mi ręce.


;)

Tomchuck MitsuGarage

PostNapisane: 10 sty 2019, o 12:06
przez zubrin
a nie pasuje skrzynia od jakiegoś evo? ciekawe ile naprawa takiej skrzyni kosztuje

Tomchuck MitsuGarage

PostNapisane: 10 sty 2019, o 12:29
przez tomchuck
Można naprawić, ale koszt dobrego serwisu skrzyni a/t to 3-4k zł. Wymiana wszystkich tarczek to jedno, ale rozebranie całej płyty sterującej to już zabawa dla sapera :P
Skrzynie z evo, airtreków po zmianie transferu i połówki obudowy, bo dzwon inny, podejdą. Ale zostaje kwestia sterowania, bo zarówno evo gta jak i airtrek mają zespolone sterowniki ecu z tcu. A już w samym legnumie jest problem, bo były 3 rodzaje skrzyń i 3 różne tcu, jak nie założysz odpowiedniego kompletu to nie będzie chodził poprawnie. Dlatego jak coś się zaczyna dziać ze skrzynią, to bardziej kalkuluje się założyć manual i mieć spokój, jak i większą kontrolę nad autem :D

Tomchuck MitsuGarage

PostNapisane: 13 sty 2019, o 22:51
przez mati_z
To nie można przegrać wsadu z TCU? Czy też taka lipa jak z ECU?
Rozumiem, że gaz wystrojony przy WOT sondą AFR? :P

Tomchuck MitsuGarage

PostNapisane: 14 sty 2019, o 16:11
przez tomchuck
Jeśli chodzi o legnumowe skrzynie mają różnice elektryczne w wiązce, nie tylko w programie tcu. Dla przykładu, przedlift ma dodatkowy pin do komunikacji z ecu, a ostatni wypust nie ma czujnika prędkości auta na dyferencjale.

Jeszcze nie mam sondy żeby tak wystroić cwaniaczku :P

Tomchuck MitsuGarage

PostNapisane: 14 sty 2019, o 19:56
przez mati_z
Seryjnie jest dość bogato więc gazu też nie powinno mu braknąć, aczkolwiek lepiej zawsze sprawdzić i spać spokojnie :zzz:
Może niedługo jak się podszkolę na swoim to będę oferował takie usługi dla innych i będziesz mógł podsyłać mi swoich klientów na strojenie :niegrzeczny:

Tomchuck MitsuGarage

PostNapisane: 14 sty 2019, o 21:17
przez YoPiciowy
A robiłem zamówienie grupowe tanich a dobrych kontrolerów, to się nie zgłaszałeś :P

Tomchuck MitsuGarage

PostNapisane: 15 sty 2019, o 13:13
przez tomchuck
Spokojnie, ogarnie się coś. Wtedy nie wiedziałem jeszcze czego chcę. A potrzebuję coś z wykresem, a tutaj opcja staga bardziej do mnie przemawia.

Tomchuck MitsuGarage

PostNapisane: 1 lut 2019, o 20:29
przez tomchuck
Dostałem ostatnio wykres od Strugglera. wyszło 315/462
Całkiem sensownie to wygląda biorąc pod uwagę te śmieszne fabryczne turbiny :P
Obrazek

Tomchuck MitsuGarage

PostNapisane: 1 lut 2019, o 22:17
przez tresorex
Myślałem, że taki biturbiak ma wykres momentu jak w N/A, że prawie max momentu ma już ok ok 1500 obrotów, a tu dopiero koło 3k jest ogień...

Tomchuck MitsuGarage

PostNapisane: 4 lut 2019, o 08:45
przez macieekg
Ale za to jaki :-)

Tomchuck MitsuGarage

PostNapisane: 4 lut 2019, o 13:19
przez tomchuck
Dlaczego miałby mieć z samego dołu? przecież turbiny muszą napompować ciśnienie. Z resztą w N/A jeszcze nie spotkałem się z max momentu z 1500obr. jak już to ok 3k. Niewysilone silniki n/a łapią przeważnie 80% momentu z 2k obr.
Tutaj jest 400Nm przy 2,5k co i tak jest sporym wynikiem, więcej strach ładować z tak niskich obrotów.

Tomchuck MitsuGarage

PostNapisane: 6 lut 2019, o 21:46
przez tresorex
W sumie racja, zanim powietrze przeplynie przez turbo i IC to trochę mija.
Nie pisałem że max momentu przy 1500 tylko prawie max.
Zobacz jak wyglądał wykres w moim sedanie
Obrazek
Przy 1500 obr jest ok 200 Nm z 235 dostępnych więc prawie max :)

Tomchuck MitsuGarage

PostNapisane: 7 lut 2019, o 23:00
przez tomchuck
No dobra, niech będzie ;) Tutaj nie wiem jak mierzyli, bo dziwne jest to że wykres zaczyna się z 2k obr. Także na ten dół tak bym nie zwracał uwagi. Tak czy inaczej tutaj są takie same turbiny, nie tak jak w innych wynalazkach bi-turbo gdzie masz jedną małą która szybciej wstaje i dużą do pompowania przy wyższych obrotach.

A tak zmieniając temat, to ecli znowu bez napędu... Tym razem z powodu skrzyni który męczył mnie od czasu ja zacząłem nim jeździć. (przed zakupem nie jeździłem bo sprzęgła nie było). A problem to wypadająca dwójka przy hamowaniu silnikiem
Obrazek

Oczywiście manualnych skrzyń do ecli jest tyle że przebierać można .... :P
Także kupiłem dawcę części z innego modelu i skończyło się tak...
Obrazek

Tomchuck MitsuGarage

PostNapisane: 7 lut 2019, o 23:55
przez mati_z
tresorex napisał(a):Myślałem, że taki biturbiak ma wykres momentu jak w N/A, że prawie max momentu ma już ok ok 1500 obrotów, a tu dopiero koło 3k jest ogień...

Ale to jest twin turbo, a nie biturbo :)
Wrzuciłbym wykres swojego Gala, ale automatu nie da się zmierzyć z niskich obrotów, bo będzie zrzucał biegi, a poza tym na niskich obrotach pomaga stator, ale mam pod ręką wykres 6G74 Strugglera i tam 200 Nm jest przy 1300 RPM, a 80% czyli ok. 260 Nm przy nieco ponad 1600 RPM:
Obrazek

A to 6A13TT ma dość ładny moment, ale widać, że przy wyższych obrotach nie trzymają już ciśnienia i moc mogłaby być wyższa. Kolejnym etapem pewnie będą TD04 :D

Tomchuck MitsuGarage

PostNapisane: 8 lut 2019, o 09:34
przez tomchuck
Tak kolejny etap to raczej td04, tylko musi się znaleźć taki jeden głupi co mu to wyrzeźbi :P Tak wiem, ten głupi właśnie się odezwał :/ Tylko po co się bawić w jakieś małe 11t, 12t... trzeba 2x 15t załadować wtedy będzie się działo ;) na 450KM powinny spokojnie wystarczyć :niegrzeczny:
A wiesz co by się działo jakbyś takie 2 x td04-15t wrzucił do swojego 6g74 :D Sprężanie ma idealne pod turbo. tylko 600Nm w oście to chyba niezbyt dobry pomysł :P