Strona 2 z 2

Powrót Miśka - Mitsubishi Eclipse 1G

PostNapisane: 25 lut 2014, o 09:52
przez PoProstuHarry
A ja spytam się jak sprawa wygląda z utrzymaniem, awaryjnością itd?
Bo mam możliwość kupna takiego właśnie eclipsa w sekwencji i nie ukrywam, że autko bardzo kusi, natomiast ciekawi mnie to, czy będę w stanie je utrzymać.
Ps. Nie pogardzę foto bagażnika, jakby dało radę. ;)

Powrót Miśka - Mitsubishi Eclipse 1G

PostNapisane: 25 lut 2014, o 09:52
przez Kct
W Eclipse wszystko zalezy od stanu, w tych samochodach nie ma okazji, jesli ktos sprzedaje 1g z sekwencja za 3tys to wiedz, ze bedziesz musial kilka tysiecy nastepne wlozyc, jesli auto bylo zadbane i wszystko robione na czas to czeka Cie tylko eksploatacja, niestety drozsza niz w colcie
Jesli nie jest zadbane to nigdy nie doprowadzisz go do stanu uzywalnosci

Powrót Miśka - Mitsubishi Eclipse 1G

PostNapisane: 25 lut 2014, o 09:52
przez invek.
Dawno tutaj nie zaglądałem, ale coś mnie tknęło.
Utrzymanie tego autka nie jest makabrycznie drogie. Jestem studentem i jakoś daję radę wszystko na bieżąco robić. Jak poprzednik już napisał - zależy jak auto było używane przez poprzednich właścicieli - moje szczęście, że dwaj poprzedni właściciele to klubowicze. Trudno ukryć, że te auta lubią być męczone przez młodocianych ścigantów, widać to czasem po filmach na jutubie. Jest bardzo dużo zamienników, te silniki bowiem stosowane były również w Galantach i nie tylko.
Ja swoim nie przekraczam 3tyś obrotów na zimnym silniku, dopiero jak wskazówka temperatury zawiśnie w pionie to sumienie pozwala piąć się trochę wyżej. Nie schodzę też poniżej 2tyś obrotów, bo autko (jak większość japońców) poniżej tej wartości już się męczy. Powiem więcej - Misiak chyba nawet ani razu nie miał okazji poczuć jak to jest piszczeć oponami startując :)
Za zadbanego trzeba zapłacić ok 7tyś, z sekwencją.
Jest to najlepsze auto w jakim do tej pory siedziałem, a nieraz miałem styczność z autami nowszymi.

Powrót Miśka - Mitsubishi Eclipse 1G

PostNapisane: 25 lut 2014, o 09:53
przez darecki
witam,bylem posiadaczem eclipsa g1 ponad 8 lat,przyszla pora na zmiany,wiec nie zdradzilem marki i kupilem colta.Moj eclipsik przez 8 latek nie sprawiał zadnych problemow,dodam ze caly czs smigalem na LPG...

Ostatni post z dnia 05.12.2012, temat przeniesiony przez GERO.

Powrót Miśka - Mitsubishi Eclipse 1G

PostNapisane: 10 mar 2014, o 22:06
przez Aquarius
To już trzecia Eclipse na forum Coltów :D
Co do wagi, no cóż... Więcej mocy Panie więcej mocy... Wtedy waga jest mniejszym problemem.
Co do zdania kolegi na temat 2 G muszę się nie zgodzić. Dla mnie właśnie 2 ma to uniwersalne coś, coś czego żadna inna generacja nie powtórzyła i raczej już nie powtórzy :(
Kwestia zboczenia :) Gratuluję Clipera.

Powrót Miśka - Mitsubishi Eclipse 1G

PostNapisane: 11 mar 2014, o 19:23
przez stomatolog
Ładny eclipsiak! Czerwone najszybsze :) Też posiadam, jednakowoż u mnie jest co robić ciągle. Teraz wymieniam popychacze bo pukają i być może są przyczyną zwiększonego spalania, oraz oczywiście uszczelkę pokrywy (6 stów, hydrauliki) także tanio w mojej opinii nie jest. Trzeba w niego włożyć dużo serca, niestety jest to w większości przypadków samochód dosyć awaryjny, jeżeli nie był na bieżąco remontowany (a najczęściej nie był). Głównym plusem tego samochodu są świetne blachy, które poza błotnikami na krawędzi nie rdzewieją praktycznie w ogóle. Mimo to duch minionych lat, oldschool i fajne zbieranie się odpłaca "ból portfela". Pierwsze 3k obrotów jest mulaste, a potem ogień. Nie są to drogie auta, a na pewno wyróżniające się- mimo kiepskiego stanu lakierniczego mojego auta niejeden przechodzień złamał kark :P

Jest jakaś prawidłowość- kupi się za 5k+ - samochód bezawaryjny.
Kupi się taniej- sypie się.

Mimo wszystko spotkałem wszystkich poprzednich właścicieli mojego samochodu- każdy miał ogromny sentyment, jeden chciał odkupić, bo żałował decyzji... i takiego samego podejścia tobie życzę :D

Powrót Miśka - Mitsubishi Eclipse 1G

PostNapisane: 13 maja 2014, o 17:36
przez enanthate
Jedyna prawdziwa klipsa. ;)
ozzy89 napisał(a):IMO, to autko zasługuje na wywalenie instalacji gazowej :mrgreen:

Eeeee tam... głupie stereotypy.
Tovija napisał(a):Świetny wóz, szkoda tylko, że Ecli są tak ciężkie...

Tak z ciekawości - ile waży 1 gen?

Powrót Miśka - Mitsubishi Eclipse 1G

PostNapisane: 3 sty 2015, o 00:23
przez RoXall
No przecie jest wcześniej napisane, że po ważeniu wyszło 1245kg.

Śliczny egzemplarz.