Strona 1 z 1

Colt VI przed zakupem

PostNapisane: 25 lip 2014, o 13:09
przez elektrolivedj
Witam. Od ponad pół roku stoję przed zakupem samochodu. Los tak chciał, że stare punto trzeba wymienić na coś nowszego. Wybór padał na wiele samochodów (vagi, mazdy,hondy), jednak po oględzinach tych samochodów często łapałem się za głowę. Vagi zjeżdżone, a hondy to miasto zamulacze. Zainteresowałem się Coltem VI generacji. Niestety mało jest informacji o tych samochodach w internecie. Jak z awaryjnością? Da się kupić coś zadbanego w granicy 13.500-14.000 zł? Może ktoś z mazowieckiego sprzedaje zadbany egzemplarz :) (zależy mi na 1.3). W samochodach jestem zielony, więc poszukuję solidnego samochodu, głównie dla kobiety.

Colt VI przed zakupem

PostNapisane: 25 lip 2014, o 14:22
przez Tovija
1.3 - czterocylindrowa 16 zaworowa jednostka z systemem zmiennych faz rozrządu i rozrządem na łańcuszku. Silnik i mechanizm napędowy bez problemowy.
Skrzynia biegów - bezproblemowa.
Zawieszenie - bezproblemowe.
Elektryka - tutaj czasami są psikusy z czujnikami zderzeniowymi oraz notorycznie przepalającymi się światłami mijania/drogowymi których wymiana wymaga wprawy i nerwów jak u szewca (dostęp kiepski...)
Blacha - bezproblemowa... tak ! Te Colty nie rdzewieją ani w nadwoziu ani w podwoziu. Rewelka.

W tej cenie myślę, żę coś z rocznika 2004-2007 powinno Ci się udać wyrwać.

Nie zawodny, nie gnijący dobry samochód. Ja mam takiego tylko ze w Topowej wersji czT.

Colt VI przed zakupem

PostNapisane: 25 lip 2014, o 14:30
przez elektrolivedj
A jak z przebiegami? taki z 2004 ile powinien mieć przejechane? Na giełdach widziałem egzemplarze co mają po 80.000 nabite, w co nie chce mi się wierzyć? Te silniki są w stanie osiągnąć 300.000 km? Wiem, że nie powinno się patrzyć na przebieg samochodu. A na co zwrócić szczególną uwagę przed zakupem?

Colt VI przed zakupem

PostNapisane: 25 lip 2014, o 14:48
przez bart99
Moje 0,5 grosza:
Silnik - trwały, jak chcesz to dynamiczny a jak nie chcesz to oszczędny,
Skrzynia biegów - problemy z niewchodzącym wstecznym -zła synchronizacja może irytować ale da się przyzwyczaić
Elektryka - u mnie nic się nie przepala no chyba że wymiana żarówek od świateł mijania co 2 lata to źle, częściej wymieniam baterię od pilota do zamka centralnego,
Blacha - z zewnątrz wszystko ładnie, ale zerknij po spód bo korozja się pojawia (wiadomo że nie będzie dziury w podłodze ale nalot się robi a jak ktoś to oleje to potem wiadomo), po prostu jak kto dba ten tak ma,
Lakier - jest dosyć miękki i podatny na rysy oraz odbarwienia po ptasich ten tego - na czarnym b. dobrze to widać,
Ogólnie sprawa jest dosyć prosta - auto nie sprawia problemów pod warunkiem że właściciel nie traktował go jak taczki. Z ofert jest tego bardzo dużo więc trzeba się pilnować ale myślę że da radę znaleźć coś fajnego. Małe przebiegi to nic dziwnego w coltach, bo te auta nie służą jako rodzinne karawany i firmowe wyścigówki a raczej dojazdówki do pracy. Silnik spokojnie 300 tyś osiągnie - pod warunkiem regularnych przeglądów. Szukać po prywatnych ogłoszeniach w komisach to raczej omijać Powodzenia w poszukiwaniach :)

Colt VI przed zakupem

PostNapisane: 25 lip 2014, o 14:52
przez Tovija
Gdzie masz korozję pod spodem ? Nie mówisz przypadkiem o fabrycznej konserwie spawów tych pod bitgumą ? One mają taki kolor i robią wrażenie właśnie korozji ale to nie jest ruda :)

Colt VI przed zakupem

PostNapisane: 25 lip 2014, o 14:59
przez Spiochu
Skrzynia biegów - problemy z niewchodzącym wstecznym -zła synchronizacja może irytować ale da się przyzwyczaić


Ze skrzynią jest tak sobie. U mnie nie raz 2 i 3 nie chcą wejść co jest bardzo irytujące. Wsteczny też różnie choć częściej wchodzi za pierwszym razem.

Bardzo ważną wadą jest tragiczna widoczność do przodu, słupki zasłaniają prawie wszystko przy skręcie, w mieście jest to niebezpieczne. W wersjach 3d również kiepsko widać do tyłu. Za to lusterka są duże.

W kwestii ekonomii warto też wziąć pod uwagę słaba dostępność części i wysokie ceny oryginałów. Jak na ten segment, ewentualnych napraw pewnie będzie mniej niż przeciętnie ale będą droższe.

Przebiegi?? Moim zdaniem trzeba liczyć ok. 15 tys. rocznie. Tyle zwykle jeżdżą auta miejskie. Więcej raczej nie.

Colt VI przed zakupem

PostNapisane: 25 lip 2014, o 15:08
przez bart99
Niee to zabezpieczenie to bardziej żółte jest. Jak szukałem to był taki jeden niegarażowany co pod chmurką stał i najwyraźniej myty był więcej razy w momencie gdy miał go sprzedawać bo spód miał już nalot rdzawy. Wychodziło że ktoś po zimie go nie mył z soli od spodu. Tak jak mówię jak kto dba tak ma, dlatego trzeba uważać :)

Colt VI przed zakupem

PostNapisane: 25 lip 2014, o 15:53
przez Fador
bart99 napisał(a):Skrzynia biegów - problemy z niewchodzącym wstecznym -zła synchronizacja może irytować ale da się przyzwyczaić


przeczytaj serwisówke to będziesz wiedział, że do wrzucenia wstecznego wymagane jest przytrzymanie sprzęgła przez około 3 sekundy, wtedy wchodzi gładziutko...

co do blachy, to 3 taki colt w rodzinie, dwa z 2006 roku - żadnych objawów rdzy, nawet najmniejszych

dwa z silnikami 1.3 - żadnych problemów, najmniejszych. Na hamowni okazują się mieć oba po 105KM zamiast fabrycznych 95

jedyne do czego mogę się przyczepić to wygłuszenie i szybko zużywające się gumy stabilizatora, a tak to lać i śmiało jeździć. Gdzieś już w temacie poszukiwania colta opisałem dokładniej co jak sie zużywa i na co zwracać uwagę

Colt VI przed zakupem

PostNapisane: 25 lip 2014, o 19:10
przez elektrolivedj
A jak z zawieszeniem? Autko robiłoby dziennie 17km, z czego trasa 10 km to trasa przez las (cały odcinek drogi pokryty dziurami, wzniesieniami)

Colt VI przed zakupem

PostNapisane: 25 lip 2014, o 19:41
przez Fador
Spokojnie, mieliśmy w rodzinie CZ3 z salonu, którym ojciec dojeżdżał nad elektrownie wodną pare km po polnej drodze, po 120 tys km do wymiany tylko 2 razy gumy stabilizatora i amortyzatory tył. Amortyzatory jeszcze mieściły się w normie, ale wymienione.

Chyba, że to bardzo dziurawa droga to kup suzuki jimny :D

Colt VI przed zakupem

PostNapisane: 26 lip 2014, o 09:48
przez elektrolivedj
A jak z częściami? Głównie chodzi mi o zamienniki? Są jakieś dużo droższe jak jak w innych samochodach? A jak z dostępnością.

Colt VI przed zakupem

PostNapisane: 26 lip 2014, o 10:25
przez Fador
dopiero do CZT miałem problemy z dostepnością niektórych części, do CZ3 wszystko jest. Mechanika dzielona ze smartem forfour, takie najpopularniejsze części jak hamulce np CZ3 ma dzielone z volvo s40 z tego co pamiętam, carismą itp. Oczywiście nie są to ceny jak do cinquecento ale nie narzekałem, dopiero w CZT zacząłem :D
Możesz sobie podglądowo sprawdzić katalog online intercarsu żeby zorientować się w cenach. Pamiętaj tylko że tam mechanicy mają ponad 30% zniżki na części i tak też się tam kupuje :D od podstawowej ceny -30% i będziesz wiedział co po ile
http://e-katalog.intercars.com.pl/#/eka ... rupy/18034

Colt VI przed zakupem

PostNapisane: 29 lip 2014, o 18:12
przez terminus
1. Mój ma nalatane 180kkm a ja letki nie jestem, zawieszenie póki co ok, silnik majedynnie regularne wymiany filtrów, oliwy i świeczek.
2. Klocki lecą u mnie co 40 tarcze co 80kkm.
3. Reflektory rewelka, ale żarówki lecą i pomimo wrednego dostępu najlepiej wymieniać samemu, mnie serwis pogubił zaślepki.
4. Biegi 1 i R są niesynchronizowane, mniejsza ilość elementów, mniej do zepsucia większa trwałość, wielu już nie pamięta ale kiedyś takie budowanie było normą.
5. Obejrzyj ich kilka żebyś miał obraz jak wygląda niewalony i po czym wyczaić niepokojące objawy.
6. Mój kibluje pod chmurką i z rudą problemów póki co nie widno.
7. Temat słupków... nie straszcie, słupki ze względów bezpieczeństwa (fikołki) zapewne nie mogły być cieńsze, ale nie są tragiczne, trzeba używać rozumu i trochę łbem kręcić, bo rzeczywiście pieszy może się za nimi schować, ale bez przesady, od tego maż łeb żeby myślał, auto to nie winda, tu trzeba myśleć podczas jazdy.
8. Padnięty czujnik SRS, z rozbitka kupiłem na allegro za 70zł.
9. Jeśli jęczy klima po włączeniu, znaczy chce umierać, może przeserwisowanie pomoże a może nie, zamienniki są drogie, wiem bo swoją zepsułem.

Colt VI przed zakupem

PostNapisane: 19 paź 2019, o 16:58
przez ruciak76
Pozwolę sobie uaktywnić temat.
Mianowicie poszukuję małego, drugiego auta w rodzinie (tzw wokół komina i na bliższe wyjazdy, dla żony i nie tylko).
W związku z tym że jesteśmy czteroosobową rodziną o wzrostach 168, 172, 186, 190cm, jedynymi rozpatrywanymi autami w jakie się mieścimy tzn. ja za kierownicą 190cm i syn za mną 186 są:
Skoda Fabia 2 (1.4 MPI)
Grand Modus (1.2 75KM)
Fiesta MK7 (1.4 97KM)
Nissan Note (1.4 88KM)
i ostatnio przez przypadek przymierzyliśmy się do Colta 7 (z30)(rok 2010, 1.3 95KM,130tys km przebiegu) i (chyba) niestety Clear Tec (Start Stop).
W związku z powyższym moja wizyta na tym forum by coś dowiedzieć się o tym autku i ewentualnie już tu pozostać :) , bo wstępnie mnie autko zaciekawiło.
Autko przywiózł z Niemiec znajomy więc przebieg raczej realny, podglądając pod względem korozji nie znalazłem nawet łba od śrubki skorodowanego, prócz lekkiego nalotu na środkowym tłumiku i rurze pod autem, troszkę korozji zaobserwowałem na zaciskach hamulcowych i tylnych bębnach/tarczach ale to chyba normalne, belka i wahacze bez rdzy, raczej niewypadkowe bo wszystkie szyby z jednego rocznika i miernik lakieru nie wskazuje odchyłek od normy.
Silnik pracuje ładnie i jest bez wycieków, środek nie zniszczony ale na zewnątrz sporo rysek szczególnie przy klamkach od paznokci, jedna listwa dachowa jest ale wygląda jakby się trzymała z jednej strony, nie ma też guziczka/przycisku na dźwigni od ręcznego.
Auto ma start-stop który mnie trochę przeraża (nie jestem do tego przyzwyczajony).

Bardzo proszę o opinię o tym start-stopie czy się tego bać czy nie - tak sobie myślę że może okazać się że w autku przez to padnie rozrusznik, akumulator i licho wie co jeszcze, a może są tam mocniejsze te elementy i nie ma się czego bać?
Jakie przebiegi można osiągnąć tymi silnikami, i ogólnie autkiem.
Interesują mnie wszelkie informacje - porównania do pozostałych wytypowanych autek bo jest to moja pierwsza styczność z tym autkiem więc proszę o zrozumienie bo nie chciałbym kupić czegoś co będzie więcej stało u mechanika niż jeździło i pożre wszelkie oszczędności.
Kwota za jaką autko mogło by u mnie stanąć to 14 tys PLN.

Re: Colt VI przed zakupem

PostNapisane: 22 paź 2019, o 05:37
przez terminus
Start Stop można wyłączyć. Ja mam w Dusterze, 86kkm i żadnych cudów. Baterie i rozruszniki do tego są wzmocnione. Ja bym się nie bał specjalnie albo odwrócił funkcję, czyli wyłączył na stałe.

Wysłane z mojego POT-LX1 przy użyciu Tapatalka

Colt VI przed zakupem

PostNapisane: 22 paź 2019, o 10:29
przez zubrin
Start/Stop to fajna sprawa :) też sie na początku tego bałem, ale teraz jak sie nauczyłem z tym jezdzić to jest całkiem przydatne.

dużą oszczędność paliwa to po miescie mi dało, zimą miałem spalanie 8l a latem co chodziła klima i start stop nie działał tak często spalanie wychodziło 10l Sprawdze jeszcze to tej zimy czy żeczywiśće ta oszczędność jest ze start/stop czy po prostu oszczędzałem auto bo było nowe ;)

Re: Colt VI przed zakupem

PostNapisane: 22 paź 2019, o 17:31
przez ruciak76
terminus napisał(a):Start Stop można wyłączyć. Ja mam w Dusterze, 86kkm i żadnych cudów. Baterie i rozruszniki do tego są wzmocnione. Ja bym się nie bał specjalnie albo odwrócił funkcję, czyli wyłączył na stałe.

Wysłane z mojego POT-LX1 przy użyciu Tapatalka

Właśnie z tym wyłączeniem - odwróceniem funkcji Start-stop w Colcie podobno jest problem i się nie da.
Dzwoniłem do kilku serwisów i powiedzieli że się nie da, rozmawiając ze swoim mechanikiem stwierdził że by trzeba znaleźć jakiegoś tunningera to by sobie z tym poradził.

Re: Colt VI przed zakupem

PostNapisane: 23 paź 2019, o 07:57
przez terminus
Start Stop działa tylko w określonych warunkach a nie zawsze. U mnie to temperatura 0 do 30 i naładowany akumulator. Sprawdź zasady działania w ciocie i ja bym się go nie bał bardziej niż niż normalnie eksploatowanego rozrusznika. Zawsze możesz wyłączyć sam, guzikiem na desce.

Wysłane z mojego POT-LX1 przy użyciu Tapatalka

Colt VI przed zakupem

PostNapisane: 26 paź 2019, o 15:20
przez ruciak76
Więc się chyba przekonałem i go wezmę.
Mam jeszcze jedno pytanko, czy listwy dachowe są wymienne lub wymienne są jakieś ich uchwyty?
Jedna z tych listew trzyma się na całej długości dachu ale tylko z zewnętrznej strony dachu, od środka dachu sterczy do góry i da się docisnąć. Jest to w ogóle naprawialne ?

Colt VI przed zakupem

PostNapisane: 27 paź 2019, o 20:12
przez Usucki
Sa wymienne. To kawalek plastiku. Jest tam cos ala haczyk/blaszka zgieta w strone dachu. Z odskoczana listwa mam ten sam problem. Jedna fajnie siedzi a druga "wstaje". Z sama listwa mam cos nie tak