kraverowy rarytasik
A może tylko pierścienie zapieczone i dobra płukanka + dobry olej mu pomoże
Nic nie ryzykujesz a może się uda.
Do sprawdzenia luzu musisz mieć szczelinomierz. Następnie wykręcasz świece i odkręcasz pokrywę zaworów, ustawiasz wał korbowy na 3 cylinder w GMP jak to zrobić- kręcisz wałem korbowym albo obracasz kołem z samochodem podniesionym na lewarku i wbitym 5 biegiem, w kanał po świecy masz wsunięty wkrętak, pręt, cokolwiek sztywnego i co nie będzie gubiło nic z siebie. Więc obracasz kołem tak aż ten pręt będzie najbardziej wysunięty. Teraz jeśli jest już wysunięty najbardziej sprawdasz dźwigienki zaworowe czy są luźne- wszystkie od 3 cylindra powinny mieć wyczuwalny luz góra dół, jeśli nie mają to obracasz wałem dalej, o 360 stopni, żeby znowu wjechał tłok na górę- sprawdasz znowu- jeśli dalej nie ma luzu to wiadomo już, że są podparte zawory. Możesz sprawdzić na 2 cylindrze luz na dźwigienkach, powinien być odwrotnie do 3 cylindra. Jeśli na 2 są luźne dźwigienki to znaczy że on jest w suwie kompresji a 3 na wydechu i powinien mieć dźwigienki dolotowe luźne. Jeśli 3 w kompresji to na 2 powinny być napięte. Więc jak już ustalisz, że 3 cylinder jest w suwie kompresji i w GMP to wtedy luzujesz nakrętkę kontrującą i wkrętakiem regulujesz luz pomiędzy trzonkiem zaworu a dźwigienką. Co do szczeliny jaka powinna być- nie wiem jaki masz silnik, ale patrząc, że 2 cylinder ma ciśnienie to na 3 możesz ustawić tak samo jak na nim. Ewentualnie na wartości podstawowe dla serii 4G13 dolotowy zawór na 0.2mm a wydechowy na 0.25. Oczywiście wszystko na rozgrzanym silniku. Powodzenia i trzymam kciuki, że to tylko źle wyregulowany luz
Tu masz opis z serwisówki, tylko, że dla 4G92, ale zasada jest taka sama w każdym silniku

Nic nie ryzykujesz a może się uda. Do sprawdzenia luzu musisz mieć szczelinomierz. Następnie wykręcasz świece i odkręcasz pokrywę zaworów, ustawiasz wał korbowy na 3 cylinder w GMP jak to zrobić- kręcisz wałem korbowym albo obracasz kołem z samochodem podniesionym na lewarku i wbitym 5 biegiem, w kanał po świecy masz wsunięty wkrętak, pręt, cokolwiek sztywnego i co nie będzie gubiło nic z siebie. Więc obracasz kołem tak aż ten pręt będzie najbardziej wysunięty. Teraz jeśli jest już wysunięty najbardziej sprawdasz dźwigienki zaworowe czy są luźne- wszystkie od 3 cylindra powinny mieć wyczuwalny luz góra dół, jeśli nie mają to obracasz wałem dalej, o 360 stopni, żeby znowu wjechał tłok na górę- sprawdasz znowu- jeśli dalej nie ma luzu to wiadomo już, że są podparte zawory. Możesz sprawdzić na 2 cylindrze luz na dźwigienkach, powinien być odwrotnie do 3 cylindra. Jeśli na 2 są luźne dźwigienki to znaczy że on jest w suwie kompresji a 3 na wydechu i powinien mieć dźwigienki dolotowe luźne. Jeśli 3 w kompresji to na 2 powinny być napięte. Więc jak już ustalisz, że 3 cylinder jest w suwie kompresji i w GMP to wtedy luzujesz nakrętkę kontrującą i wkrętakiem regulujesz luz pomiędzy trzonkiem zaworu a dźwigienką. Co do szczeliny jaka powinna być- nie wiem jaki masz silnik, ale patrząc, że 2 cylinder ma ciśnienie to na 3 możesz ustawić tak samo jak na nim. Ewentualnie na wartości podstawowe dla serii 4G13 dolotowy zawór na 0.2mm a wydechowy na 0.25. Oczywiście wszystko na rozgrzanym silniku. Powodzenia i trzymam kciuki, że to tylko źle wyregulowany luz

Tu masz opis z serwisówki, tylko, że dla 4G92, ale zasada jest taka sama w każdym silniku






Dzięki 













