ja moją maszyne już doprowadziłem do stanu używalności po spotkaniu z drzewem, ale jeśli nie dam rady zagazować kolcisza to zlot bede widział... w dziale galeria.(do tej miejscówki mam 450km w jedną stronę)
a ja sobie wyciągne tylną wycieraczke bo jak podgłaśniam radio to mi sie niemiłosiernie tzręsie i ludzie sie patrzą jak na głupka, a potem szpachelka malowanko i gładziutko będzie