Ehh szkoda,że już nie mam colta z chęcią bym wpadł na szczęście moja kobieta ma CA0,ale zdaje się akurat będzie w pracy nim w sobotę.Mój colcik jest teraz własnością jednego forumowicza spod Wawy,zresztą dba o niego i wszystko opisuje krok po kroczku co z nim robi i modzi.Pozdro dla całego forum.
No ja jestem jak najbardziej za jakimś spotkaniem w Łodzi czy okolicach jestem głodny wiedzy o colciku poza tym czuję się tutaj jak w rodzinie<może dlatego,że ją straciłem własnie>Pozdro ziomki.