ja może zawitam na spota jak już jakaś data będzie nie wpisuje się na konkretny termin bo planowanie czasu u mnie nie ma sensu ostatnimi czasy bo nie wiem co i kiedy mi wypadnie
ja właśnie wróciłem z myjni , zanim umyłem jedna połowę druga już zamarzała totalna porażka jednak za zimno na mycie. Ale mogłem pojechać na automata bo tam odrazu suszonko jest robione.Jak by ktoś się wybierał na mycie w taka pogodę to samoobsługowe myjnie odradzam,chyba że ma sie garaż