To moze ja zacznę.
12 sierpnia, piątek - Ten termin jest spoko bo akurat będę jechał w strone Lublina, bo mamy długi weekend (w pon. Jest święto)
Tak więc po pracy spakujemy się z żonką i na 19:00 wpadniemy do Rzeszowa tak na godzinkę czasu.
Powrót do zaawansowanego wyszukiwania
Powrót do zaawansowanego wyszukiwania