W koncu zebrałem sie żeby opisać mój projekt.
Od wielu lat mam fioła na punkcie mitsubishi coltów. Aktualnie mam 2 colty. Jeden to colt GTI 1.8 140 KM z 94 roku i od jakiegos roku, sprowadzony totalnie w ciemno (kupiony na aukcji w Szwajcarii) colt z napedem na 4 lapy.
Poczatkowo chcialem przelozyc silnik z GTI do colta 4x4. W koncu wszystko mialbym pod reka, ale raz ze szkodza mi bylo rozkrecac mojego GTIka, a druga sprawa to konsultacje z harpaganem i czarnuchem, ktorzy po swapach na 1.8 dosyc szybko zaczeli szukac mocy...
Dlatego podjalem decyzje, ze poczekam troche, pozbieram pieniazki i pojde od razu troche grubiej. Zdecydowalem sie na swap silnika, skrzyni i dyfra z eclipse GSX 99 rok, czyli tzw. drugiej generacji. Jest to 2.0 turbo, ktore seryjnie ma troche ponad 210 KM.
Stan projektu na dzisiaj to wrzucony silnik i podlaczona elektryka. Auto juz jezdzi, ale jest jeszcze sporo do ogarniecia. Najwazniejsze sprawy to zrobic od nowa dolot (bo ten z eclipse’a trudno bedzie mi upchnac) i kompletny wydech.
MODEL: Mitsubishi colt CC4A, 1995, 1.6 4wd
SILNIK: 4g63t 7 bolt z eclipse
MOC: seryjnie cos kolo 210 KM, ile zostalo nie mam pojecia
UKLAD DOLOTOWY: turbo T25, intercooler chinczyk
UKLAD WYDECHOWY: jeszcze nie wiem
ELEKTRONIKA: standardowy ECU z eclipse
UKLAD NAPĘDOWY: skrzynia 5 biegow, staly naped na 4 kola, szpera w tylnym dyfrze – wszystko przelozone z eclipse’a
ZAWIESZENIE: narazie seria z 1.6
UKLAD HAMULCOWY: narazie seria z 1.6
BODY-KIT: jeszcze nie wiem.
ŚRODEK: oprocz wskaznikow boost. temp i cisn. Oleju to seria.
CAR-AUDIO: radio na kasety...
WAGA: 1080kg seria wedlug dowodu, ile teraz??
Na razie 2 zdjecia:



Na razie tyle, ale obiecuje, ze jak znajde chwile czasu to pozbieram wszystkie informacje potrzebne do zrobienia tego SWAPu. Od razu mowie ze skoro taki amator jak ja daje rade to nie jest to jakis trudny swap.









