Ech... dawno nic nie pisałem o swoim miśku
Więc w sumie od zakupu nic w nim nie wyskoczyło nowego, poza pękniętym wnętrzem lusterka lewego (ten stelaż co jest przykręcany do obudowy jest ułamany i wkład się nie za dobrze trzyma). W tym tygodniu wymieniam tarcze i klocki na przedniej osi bo już osiągnęły dolną granicę grubości.
Jutro wymieniam oświetlenie deski rozdzielczej i zegarów. Jak na razie czerwone, podświetlenie zegarka będzie zielone - o ile nie będzie zbyt jasne.
Wymieniłem głośniki w drzwiach z oryginalnych na Helix DB 5.1 i teraz elegancko gra muzyka (wiadomo, że niebo w uszach to nie jest, ale jest dużo lepiej).
Czekam cały czas na cieplejsze dni aby zmienić kółka na letnie. Ale, że w weekend ma być minus to czekam jeszcze z tą wymianą...
Jeszcze co mi wyskoczyło to, że drzwi kierowcy minimalnie się nie domykają. Jest to kwestia przesunięcia zamka o kilka milimetrów (pewnie też jutro to zrobię).
I w sumie z ważniejszych rzeczy to tyle.
W okolicy kilku miesięcy będę sobie musiał wymienić prawdopodobnie linki a może i prowadnice w obu szybach, bo czasami się nie zamykają

no i przy okazji tej wymiany wrzucę sobie nowe wkłady zamków - bo żadem z posiadanych kluczy ich nie otwiera i pozostaje jedynie pilot. A wiadomo, że jak padnie bateria to się do samochodu nie dostanę...
No i poza tymi 'drobnostkami' auto jest w stanie igła

I mam nadzieję, że będzie mi służyło dłuuugie lata. Do momentu aż kupie sobie coś innego a z Colta zrobię rajdówkę do KJS (teraz szkoda mi troche katować miśka. no i musiałbym wymienić kilka rzeczy aby mieć pewność, że mnie nie zawiedzie na zawodach). Dlatego wszystko z czasem.
[ Dodano: 2011-03-23, 00:25 ]I kilka zdjęć w miarę świeżych.
Zaraz po myciu
