przez omenek » czwartek, 21 lip 2011, 19:23
Witajcie.
Po smutnym zakończeniu historii z Coltem C50 przyszła w końcu pora na wymarzoną przeze mnie wersję Colta czyli CJ4A w wersji "Clou". Specjalnie dla niej byłem zmuszony przejechać pół Polski i dodatkowo wracać nim po autostradzie bez ważnych tablic, ale było warto. Poza kilkoma rzeczami auto jest w naprawdę dobrym stanie. Poza standardowymi elementami typu filtry i rozrząd do wymiany jest tylko skraplacz klimatyzacji oraz sprzęgło, ponieważ zaczyna już hałasować. Niedawno zostały wymienione z nim zegary, ponieważ stare przestały działać co osobiście sprawdziłem gdyż dostałem stare. W związku z tym licznik wskazuje przebieg 142000, ale prawdziwy wynosi około 220000 co potwierdzają książka serwisowa i faktury z przeglądów. Skok jakościowy między rokiem 1991 (C50), a 1999 (CJ0) jest kosmiczny. Tutaj dużo lepiej pracuje zawieszenie, jest ciszej i wygodniej. Mam nadzieję, że się nie zawiodę na Miśku.
Zdjęcia zrobię jak zrobi się trochę lepsza pogoda i będę mógł go umyć;)
Pozdrawiam.