Witam po dłuższej mojej nieobecności
Colt w moich towarzystwie przejechał już ponad 20 tysięcy kilometrów i myśle, że tworzymy zgraną parę

Jak dotąd prócz paru razy kiedy w gęstą zeszłoroczną zime aku odmówił współdziałania nie mam prawa narzekać na miśka. Dzielnie jeździ i znosi moje nastroje
Ostatnio w nagrodę dostał nowe kapcie pt Fulda CARAT Progressio (wg. testów ADAC najlepsze w swoim rozmiarze). Dzisiaj odebrałem go z warsztatu po wymianie środkowego tłumika przez który Colt brzmiał jak połączenie kosiarki z V8

. Dźwięk był nawet fajny szczególnie przy wyższych obrotach (prawie jak Apex'i albo Mangaflow

) jednak trochę męczył. Teraz jest cichutko jak w Audi A8

Do zrobienia został jedynie łącznik stabilizatora, ale to już w przyszłym tygodniu.
Z ciekawych wycieczek moge odnotować wyjazd na wyścig do niemiec. 1300KM w 2 dni bez najmniejszego jęknięcia.
Colt miał też małą sesyjke na działce u znajomych w lato i prezentował się mniej więcej tak:
Natomiast w niedalekiej przyszłości tj mam nadzieje że już na lato 2011 będzie wyglądać mniej więcej tak:
Do końca roku prócz zabezpieczenia podwozia i ew. wymian zużytych elementów zawieszenie chciałbym odświeżyć trochę wnętrze tj białe zegary, dywaniki, gałki zmiany biegów, fotele, radio. Do tego przyciemnić tylne lampy i założyć białe kierunki. Ile z tego wyjdzie zobaczymy. Postaram sie podzielić wynikami moich pomysłów
pozdrawiam