W samochodzie działa wszystko, prócz pierwszego stopnia nawiewów. Auto nie ma też... katalizatora. Przez co delikatnie hałasuje, ale na tyle by dźwięk jaki z siebie wydaje miał charakter czysto sportowy a nie wiejski.
Samochód technicznie zdrowy, silnik od spodu suchy, uszczelka pod pokrywą zaworów do wymiany. Są też inne obszary, które będą wymagały poprawy. Zacznę jednak od skołowania sobie emblematu Mitsu, którego brakuje na przodzie.
A i jeszcze jedno - jeżeli się ktoś zastanawia jak duża jest różnica mocy między zdrowym 1.3 a 1.6 bez KAT... jest duża różnica.
Ps.
Wada tego auta:
- Naklejki SPORT EDITION - czyli pomarańczowy motyw z szachownicą... Ma ktoś jakiś pomysł jak to usunąć?
Zdjęcia?
Będą jutro.












