Oto i fotki:
Jak widzicie wszystko jest brudne, zasyfione tym, co obecnie leży na ulicach... Śnieg zmieszany z biaskiem i solą. Samochód wygląda bardzo dobrze, lecz nie jest idealny. Gdzie niegdzie ma niewielkie ryski, trzeba będzie go ładnie odpicować i generalnie pojechać je jakąś pastą polerską, co by wyrównać je nieco.
Byłem dzisiaj na kanałku w celu zrobienia konkretnych oględzin podwozia. I byłem zdziwiony. Auto ma nowy tłumik Mitsu ze ślicznym pomrukiem > 4000 RPM, nowe zawieszenie z tyłu, nowe amortyzatory również z tyłu. Hamulce przód i tył spokojnie zrobią jeszcze jakieś 20-30 tys. KM przy sportowej jeździe;). Normalnie pewnie jeszcze więcej. Lewa alufelga lekko przytarta, ale genreralnie auto przykuwa wzrok. 15" to już jednak naprawdę wiele, a oponki 195/60 dodają autu wyrazistości. Jakkolwiek nie ma nigdzie śladów korozji, rdzy czy czegokolwiek. Samochód ewidentnie ma swoje 156 tys. KM, silnik pracuje równo i po prostu jest cholernie żwawy. Wcześniej miałem okazję pojeździć Celicą ST-i 1.6 101 KM i jestem absolutnie pewien, że nie miała by z Coltem żadnych szans.
Najgorszą w tej furze jest zdecydowanie skrzynia biegów (nie chodzi o jakaś awarię czy coś, bo działa bardzo dobrze), ale z mojego doświadczenia wynika, że wszystkie japońce tak mają. Civic/Colt/Lancer/Celica ... wszystkie posiadają taką nieprecyzyjną skrzynię biegów. Ci co jeździli autami grupy VW (VW, Audi, Seat czy nawet skota) chyba wiedzą o co chodzi. Tam lewarek jeździ jak po torze w każdą stronę.
Do zrobienia mam jedną kwestię, która dotyczy tego, że nie odpala się światełko przy otwieraniu lewych drzwi. Pewnie coś nie styka, albo sensor cosik niedomaga. Prawe działają bez problemu. Tak zresztą i reszta wszystkich urządzeń elektrycznych: szyby, lusterka, wycieraczki, spryskiwacze, regulacja świateł, ABS etc.
Generalnie auto pali w 1s przy zimnym silniku. Szybko się nagrzewa w środku, a jeżeli chodzi o wnętrze, wszystko w stanie bardzo dobrym. Widać delikatne ślady zużycia, ale przynajmniej wszystko jest czyste i aż po prostu pachnie. Nie chce się wysiadać. Co więcej nic nie trzeszczy, nic "nie lata", tapicerka i deska rozdzielcza idealnie spasowana. Po prostu nie ma denerwujących dźwięków rozklekotania, które co chwila słychać w Golfach, różnych Fordach itp. Dla mnie jest to wielki plus tego auta, zwłaszcza, że rocznikowo ma już 11 lat...
Krótka ocena (szkolne 1-6):
Nadwozie: 4.5
Podwozie: 5-
Środek: 5
Silnik: 5+
Elektryka: 4 (po prostu nie lubię jak coś nie działa)
Skrzynia: 4 (ocenia subiektywna, bo VW mają lepszą

)
Osiągi: 4 (Celicę 1.6, Hondę 1.4, 1.5 - objedzie bez problemu, z Fabią TDI 1.9 101 @ 130 KM raczej nie za bardzo)
To tyle ode mnie. I choć nie jest to auto jak z salonu, zaczynam je lubić i starać się z nim dogadać.
To tyle ode mnie jak narazie.
Pozdrawiam,
mani4c