Ale pora przyszła na jakieś zmiany, samochodzik się starzeje i trzeba wyjątkowo o niego zadbać. nie zmienię na żadnego innego colta z budy CA0
oto on odrazu po kupnie:

było kilka prac przy nim po kupnie
- szyba była strzelona
- olej 10 W 40 Castrol magnatec
- filtr oleju i paliwa
- i pasek rozrządu wraz z rolka i pompa wody
miał około 176 tyś kilometrów o ile nie był cofany licznik
mała sesja zdjęciowa


Przyszła pora na nadkola tylne jak to colt lubiała bywać tam RUDA
tak to u mnie wygladało

po wizycie u kolegi z magiem

przyszła pora na wymianę
- klocków
przy tym wszystkim niech jest coś dla mnie i trochę go wyciszyłem ale zbyt mało żeby równało się mrecedesowi klasy SLR

i po wszystkiemu

potem jakieś 20 tyś kilometrów zostało wymienione:
- olej castrol magatec 10 W 40
- filtra oleju
- wahacz lewy
miedzy czasie wszystkiego maiłem lekka stłuczkę w bok wszystko poszło na kierownice i od tej pory do teraz problemy ze stukami już nie wiem gdzie nie stuka. Ale wszystko do ogarnięcia
następne wymiany po 20 tyś km
- standard już olej castrol
- filtr oleju
- kable wysokiego napięcia
- świece
teraz mam około 241 km i w końcu zabieram się za te stuki bo jest mi już wstyd jak z kim kolwiek jedzie i stuka więcej i więcej za każdym razem. Zreszta realia Polskich dróg.
Wymienione
- olej Castrol
- filtr powietrza
- filtr oleju
- filtr paliwa
czeka na wymianę maglownica
- drążki kierownicze
- gałki
- osłony gumowe
- gumy stabilizatora
maglownica wyczyszczona, malowana. Stabilizator też. Zrobię fotki i wstawię ale narazię foto części




! to jest mało żeby coś powiedzieć na temat czy lepiej czy gorzej. jak się za to zabiorę będzie wszystko zrobione napewno się podzielę uwagami!!






