
I tu szczególne podziękowania dla Kampi'ego za odsprzedaż, oraz Aquariusa za informacje komu sprzedał zderzak który miał być dla mnie
Troszkę rzeźby będzie, ale myślę że do poniedziałku się wyrobię z ogarnięciem pod lakier, no może jeszcze w podkład wrzucę...
A co z autem?
Odechciało mu się jeździć
A z racji tego że na chorobowym siedzę, to autko stoi w cieplutkim garażu i rozbieram silnik starając się przywołać jego dawną moc... Jak na razie to doszedłem do 2 zapchanych wtrysków i dziurawego węża od odmy...
Uploaded with ImageShack.us







