Posiadam Lancera CBO 1.6 16v z 94 roku. Auto kupione zupełnie przez przypadek. Wyposarzenie full jak na 94 rok, tz bez absu i poduch. Sprawuje się świetnie. Jest zagazowany (niestety). Dbam o niego jak moge. Na razie jest w proszku. Ale niebawem bedzie błyszczał. Plany na wiosne:
Założenie alu, skleić i pomalowąc lotke na przedni zderzak (jestem w trakcie), założyć piałe kierunki boczne (Dzięki Herc), Założenie zaślepek na halogeny.
Są i fotki
_________________
Only Lancer














