Po trzech miesiącach poszukiwań w Niemczech, Szwajcarii, Holandii, a w końcu w Polsce wreszcie udało się kupić 4 drzwiowe auto, a przy okazji spełnić marzenie. Jako, że dorobiłem się synka, miałem dość podróżowania z nim niskim, twardym, głośnym i 3 drzwiowym Coltem. W czerwcu, zaraz po urodzeniu małego, zacząłem poszukiwania auta rodzinnego. Oczywiście, nie uznaję bazowych wersji, więc szukałem albo czegoś ze 'średnim' silnikiem a ful wypasem, albo z mocną jednostką i przynajmniej pakietem elektrycznym. W praktyce poszukiwania ograniczyły się do Civika VTEC lub VTI, Accorda VTEC, Primery GT lub Cordoby Cupra. Wydałem majątek na telefony, na szczęście zazwyczaj wywiad telefoniczny wystarczył, by kolejne egzemplarze omijać z daleka, kilka obejrzałem na żywo...
W końcu trafiłem na autko, którym obecnie się poruszam. Zabrałem kolegę, znawcę Hondy na tripa do Poznania i jest.
Sprowadzona w listopadzie 2008, po jednej niemieckiej właścicielce, absolutna seria, 117tkm udokumentowanego przebiegu, wszystkie szyby z 92, stan wnętrza idealny, żadnych zarysowań, fabryczna skóra na kierownicy w ogóle nie wytarta, gąbka foteli twarda, nie wysiedziana, tapicerka stan idealny, bagażnik czyściutki, pod wykładzinami nic szpachli, ori fele i koło zapasowe, pod uszczelkami brak różnic w lakierze czy pasty polerskiej, wszystkie lampy i kierunkowskazy te same oznaczenia.
Sprzedawca z miejsca zaznacza, że zrobione są reperaturki nadkoli i malowany zderzak z tyłu. Wyskakujemy z miernikiem lakieru - prawda, tylko tam znaleźliśmy naddatek lakieru, reszta elementów równiutko, szpary między elementami jednolite.
Zanim jazda, wykręcam świece i sprawdzam kompresję:
1 - 15,2
2 - 15
3 - 15
4 - 15,2
Silnik suchutki, dymka nie puszcza, rzadkość - kompletny lakier na pokrywie zaworów, więc jest szansa, że przegrzewany nie był. sprzedający daje mi fakturę na przegląd za 2100zł, wymienione m.in: kompletny rozrząd, uszczelka pod klawiaturą, uszczelniacze zaworowe, łożyska kół tylnych, spalone żarówki. Jest też wynik przeglądu, osie ustawione na 0', amorki po 77-82% itd.
I Zawada, i sprzedający instruują mnie, że tym autem jeździ się trochę jak z turbo. Najpierw czekamy kilkanaście min, aż zagrzeje się olej, nie przekraczając 3500, po każdej forsownej jeździe też należy poczekać do 1-2 włączeń wentylatora, a zagwarantuje to długowieczność B-serii.
Jedziemy - najpierw powoli, przez 15 min, rozgrzewam olej, autko nie zbacza z toru jazdy, nic nie stuka, nie puka, nie wibruje, hamuje równomiernie. Rozgrzany, przekraczam 5500rpm - OGIEŃ! W ciągu ostatnich dni jeździłem kilkoma VTi, ten pod osiągami bije je na głowę!
Mówię, że chcę zajrzeć od spodu, akurat przejeżdżamy obok ASO VW, jedziemy na przegląd przed zakupowy. Wchodzę w kanał, silnik, skrzynia suche, cała podłoga bez żadnych otarć, zakonserwowana bitexem czy innym bollem, zaglądam pod nakładki progowe - progi całe, zakonserwowane, nigdzie żadnej rdzy. Wchodzi diagnosta VW, włącza szarpaki, telepie i szuka (przy okazji urywa kabel ABSu przy lewym kole...), po obu osiach wychodzi i pyta się czy to rocznik '99-00, bo w zawiasie nie ma się czego czepić, żadnych luzów.
Nie ma się w aucie bardzo czego czepić, więc negocjujemy cenę za spaloną lampkę oświetlenia wnętrza, ten nieszczęsny kabelek i nieszczelność wydechu przy końcowym tłumiku. Formalności załatwione, wpadamy na A2, mówię kumplowi w Colcie, że sprawdzam v-max,
za pierwszym razem niemal 230, kilka km dalej druga próba, a VTi przekręciło licznik o 2-3 mm, czyli ponad licznikowe 230!
W Lublinie autko ogląda jeszcze kilka osób w tym DK i sylipp - obaj potwierdzają - udało się trafić absolutną perełkę
OPIS FORUMOWY:
OPIS FORUMOWY:
MODEL:
CIVIC VTi EG9, produkcja 11.1992, I rej: 2.1993, nr seryjny 000091
SILNIK:
B16A2, 160KM/7600, 152Nm/7000, odcięcie 8500
UKŁAD DOLOTOWY:
- była seria
- jest stożek Pipercross
UKŁAD WYDECHOWY:
- była seria
- jest przelot 2" na dwóch tłumikach przelotowych z nierdzewki M-Tech OEM Look
ELEKTRONIKA:
- seria
UKŁAD NAPĘDOWY:
- seria
ZAWIESZENIE: -
- była seria czyli OEM rozpórka przód i stabilizatory 22 i 15mm
- jest zestaw sprężyn Eibach Pro Kit -30 (siadł ze 60)
UKŁAD HAMULCOWY:
- seria VTi (262/242)
BODY KIT:
- OEM dokładka przedniego zderzaka
- OEM window visors (owiewki szyb)
- OEM yellow fog lights (żółte halogeny)
- OEM chlapacze przód i tył
- OEM trzecie światło stop
- carbon fiber antenna block off plate (karbonowa zaślepka anteny)
- ambery
- stickery
- sunstrip
- na lato felgi Mugen MF8 replica 15" z oponami TOYO T1R 195/55
- na zime felgi OEM VTi 15" z oponami Continental Winter Contact 185/60
ŚRODEK:
- seria, czyli 2 fotele z przodu i 2 z tyłu,
- podłokietniki z przodu i z tyłu
- OEM cup holder z tyłu
- OEM długa konsola środkowa
CAR AUDIO: japońskie
MOC: moc katalogowa - 160KM
PLANY: styling, gleba, lotka SiR lub VTi, wydech 2.25" - praktycznie zrealizowane
ZDJĘCIA:
2010:
2009:
wersja zimowa
po kupnie, poglądowe
serducho:
wnętrze:
miejsca na środku brak:
zegary:
bagażnik:







. Ile toto pali przy butowaniu i przy normalnej jeździe ? Jak z wyciszeniem w środku względem Colta ?



