Jezeli chodzi ci o dzwięk zamykania dzwi to moge to porównac z dzwiękiem zamykania dzwi w autach o kilka klas wyzej niz colt. W dzwiach bez wygłuszenia przy mocniejszym zamyknięciu słychac taki strzask blachy, a teraz przy mocnym domknięciu jest cisza.
Ja miałem wrażenie, jakbym zamykał drzwi od mercedesa klasy S, albo od BMW. Efekt jest naprawdę niesamowity. Takie wrażenie jest jakby drzwi ważyły z 50kg
whisky6666 bardzo ładnie Mam nadzieję tylko że przy krawędzi od dołu drzwi nie zakleiłeś odpływów wody I trzeba dość starannie obkleić miejscę cięgien (zamek i od otwierania) od drzwi, żeby ich nie pozaklejało
"Dopóki nie skorzystałem z internetu, nie widziałem, że na świecie jest tylu idiotów..." - S. Lem
Kleju napisał(a):whisky6666 bardzo ładnie [ Obrazek ] Mam nadzieję tylko że przy krawędzi od dołu drzwi nie zakleiłeś odpływów wody [ Obrazek ] I trzeba dość starannie obkleić miejscę cięgien (zamek i od otwierania) od drzwi, żeby ich nie pozaklejało [ Obrazek ]
Spokojnie panuje nad sytuacją Very Happy" , cięgna obkleiłem sliską folią, które poruszają sie wewnątrz niej, czyli maximum szczelności O odpływie tez pamientałem, z czarnej mazi wyprofilowałem cos w stylu rowka zeby woda bezposrednio spływała do odpływu .
Ze wzgledu ze troche mi sie ostatnio nudziło na wolnym postanowiłem pyknąc pare fotek. Moze fotografem zawodowym nie bede ale chyba to co udało mi sie wyskubac bedzie w miare dobre
mam do Was pytanko, troche sie zacofałem z tematem colta, ogolnie troche zmianek wprowadzone, dach i tylnia klapa na czarno w macie jest polakierowane. Na błotniku grafa aerografem.
A teraz moje pytanie, dach malowac na czarną perłe czy moze powrócic do seryjnego czerwonego koloru?
No to jak mówiłem tak zrobiłem. czarna perła odcien z palety ferrari na stałe zagoscił na moim dachu. Uprzednio oczywiscie trzeba było sie rozprawic z rudą , konstruktorzy spaprali sprawe po całosci w coltach :-/.
Jakiś czas temu miałem spotkanie z tirem, a raczej tir ze mną, udało mi sie wyjsc z opresji i było lekkie wgniecenie, porobiłem wszystko na cacy ale dobór koloru do tego auta to czysta masakra, nic nie pasuje. Lakier nie jest oryginalny. Wiec postanowiłem walnac sobie grafe własnego wykonania aerografem.
Dopiero parę dni temu dobrałem prawidłowy odcień i naprawiłem dokładkę z przodu, widać jakaś różnice?
Teraz czas na kolejne zimianki wizualne, chce zmienic felgi na 16'' albo przemalować obecne na białą perłe + polerowany rant. Co wy na to?
Ogólnie ładnie to wygląda, jednak jak pisałeś dobór kolorów pod czerwień to jest masakra i dlatego te niebieskie czaszki troszkę się gryzą z tą czerwienią ;P nie wiem jak by było z jeszcze z białymi felgami, osobiście w takim wypadku poszedłbym w czerń, bo już masz niezła paletę: czerwień, czarny, niebieski i jeszcze dojdzie biały to nie wiem czy z tego się nie zrobi za duża "żarówka", ale oczywiście kto jak lubi
a miałem zapytać jaki to kolor bo mam podobny ;] tylko mój jest z palety ferrari http://www.ferrari-collection.net/color/index.html tylko lakiernik dał ciała i pomalował na Rosso Corsa(Glasurit FER 300/9) a ja chciałem Rosso Corsa (Glasurit FER 300/12) SIC!
hehe wiedziałem ze sie ktos doczepi ze czachy sa niebieskie, ale spoko takie było zamierzenie, rozwiaznie z ta grafiką jest tymczasowe, juz niebawem jak sie ociepli, powrócę to normalnego koloru.