Pod pokrywą tylko się poci, czujnik ciśnienia oleju sprawdzony, masło na korku wlewu oleju, powietrze tłoczone do zbiorniczka wyrównawczego, słodki dym z wydechu + dziwne wysokie obroty(2500-3500 obr/min) olej dalej sączy się po skrzyni... diagnoza wydaje się jednoznaczna... YoPiciowy podpowiedział że można sprawdzić czy w układzie chłodzenia są spaliny czy olej, ale chyba zacznę rozbierać górę bez tego... pierwsza tak poważna naprawa mnie czeka zobaczymy czy mi się uda
Przed rozpoczęciem rozbierania odpaliłem jeszcze raz COLTA... na skrzynię spadła jedna kropla oleju i dalej nic (olej nie ubywa)... znika za to płyn chłodniczy ze zbiorniczka wyrównawczego... obroty się uspokoiły i jest OK... zrezygnowałem więc z rozbierania góry silnika... następnego dnia wystawiłem autko rozgrzałem zrobiłem rundę po mieście i przegoniłem poza zabudowanym 1,2,3 do odcinki - obroty OK, olej nie cieknie na skrzynie (w misce jest w normie), znika płyn chłodniczy... nie wiem co to za fochy cieszy mnie to że nie trzeba rozbierać póki co zostaje namierzyć gdzie ucieka płyn chłodniczy...
tresorex dziwna sprawa z tym masłem po 24h znikło :/ mówią że to od nie dogrzania silnika... nie wiem o co mu chodzi :/ namierzę tylko gdzie płyn chłodniczy ucieka i mam nadzieję że się wyjaśni wszystko... jak nie będę jeździł aż coś pierdutnie na poważnie (nie powiem wkur****ą mnie te fochy COLTA)
Poszukiwania znikającego płynu zakończone... dlaczego piszczał pasek alternatora też już wiem YoPiciowy podpowiedział żeby sprawdzić pompę wody i w ten sposób trafił w samą setunie! Leje się z niej jak z pękniętej rury... a już miałem rozkręcać całą górę bo uroiłem sobie uszczelkę pod głowicą dobrze że na tym forum są pomocni ludzie
na pasku od wspomagania jwst takie małe czarne błyszczące coś, koło pasowe całe więc nie są to kawałki metalu, możliwe że to kamyki tak powpadały w te rowki?
Zdjęcia musisz obracać przed wrzuceniem na tinypic (przynajmniej ja tak robię) ale nie zawsze obraca sie tak jak ty widzisz na komputerze wiec musisz wrzucac na serwer i brac na to poprawke. Chociaz widze ze na tinypic jest ok a na forum dziwnie sie wstawia ;/ co do kamyczków to mysle ze standard tak jak rozmawialismy przez telefon ale to może ktos jeszcze sie wypowie O rozrzadzie wszystko Ci powiedzialem przez telefon i wysłałem zdjecie wiec dasz rade Z niecierpliwoscia czekam na hamulce i jestem ciekaw jakie beda tego efekty Myslales o przewodach elastycznych w stalowym oplocie ?
Patryk też powiedział że sobie poradzę z rozrządem zwrócę uwagę na znaki tak jak to Ty Tomek powiedziałeś Heble wpadną wiosną na zimówkach jeszcze zaoszczędzę bo mam dobre na stalowych 13" (później 13' idą pod młotek) Nad przewodami się zastanawiam czy brać te od VOLVO czy dać do zakucia w oplocie zobaczymy na wiosnę
po 2 tygodniach stania w sobotę przegoniłem COLTA... przerywa, słabo się wkręca... po rozgrzaniu troszkę lepiej ale na 2 i 3 biegu do odcinki strasznie długo trzeba czekać :/ świece i przewody czy coś innego mam szukać?
Jeśli chodzi o przewody w oplocie to kup sobie z firmy Hel za 370 zł bo zrobienie nowych u mnie w mieście wyszło tylko 20 zł taniej więc jak dla mnie to lipa. Na Hel jak się zarejestrujesz po zakupie masz dożywotnia gwarancję.
Dawno mnie nie było... jak to zwykle w życiu bywa wszystkiemu winien jest CZAS... a raczej jego brak...
<a href="https://imgur.com/ntVmqVb"><img src="https://i.imgur.com/ntVmqVb.jpg" title="source: imgur.com" /></a> coś tam się dzieje...
<a href="https://imgur.com/EK1qkR6"><img src="https://i.imgur.com/EK1qkR6.jpg" title="source: imgur.com" /></a> dzięki zimowym wieczorom projekt zbliży się bliżej końca...