Co do tronika: panel, wiązka, czujnik temp parownika, nagrzewnicy, nasłonecznienia, silnik kierunku, temp i obiegu, tranzystor nawiewu, dobrze miec puszkę nagrzewnicy z mocowaniami silników i czujnik temp zewnętrznej, schemat galanta e50 i colta oraz Coltmania Wszystko co potrzeba
Jeśli nie widać różnicy... No widać stanie na światłach nigdy nie było tak przyjemne dzięki ludinho mam sprawny krokowiec, nauczyłem Colta obrotów, delikatnie podregulowałem i jest bajecznie, pozbyłem się też dzięki temu checka - tak myślę, nie zaświecił się przez kilkanaście kilometrów
Włożyłem też wężyk igielitowy 6mm w uszczelki drzwi, żeby pozbyć się szumienia, ale po pierwszych testach nie widzę różnic, dalej szumi
Wracając do twojego postu z krokowym i obrotami. Krokowy kupiłeś używany czy ktoś go naprawiał lub nowy? Regulacje robiłeś na śrubie przy przepustnicy? Pytam bo mój GTi trzyma bardzo nisko obroty gdzieś w granicy 400-500, podkręciłem lekko regulacje niby teraz jest w granicy 900-100 ale dalej się trzepie jak młody przed bandą dresów. Krokowego nigdzie nie mogę dorwać, a patrząc na twoje zdjęcie ten po lewej odstaje tak samo ja mój.
Transfăgărășan - Rumunia, najlepsza droga na świecie według Top Gear, potwierdzam tę opinię, Colcik się sprawił i dał mnóstwo radości podczas jazdy po górskich serpentynach, które ciągną się na wysokości około 2000m n.p.m.
Zrobiliśmy po Rumunii około 1000km, łącznie z drogą do i powrotem wyszło koło 3000km, sama droga 7C ma kilkadziesiąt kilometrów Objechałem to wszystko i mi się rozszczelniła chłodnica jak wróciłem do domu w czepku rodzony
3,5 roku od ostatniego posta w temacie, po prawie 1,5 roku postoju spowodowanego przeróżnymi splotami wydarzeń Colt dzisiaj trafił w końcu do mojego garażu. Witaj w domu.