Peanuts23 ostro się narobił przy projekcie i niestety nadal pewnie nie jest z tego zadowolony, porównując do Malibu LimonekJr, daleka droga. Sam się zastanawiałem nad czymś takim ale jak widzę ile to nakładu to........stąd myśli czy to ma sens?
Sensu nigdy nie było nie o to chodzi w tym projekcie. Dla mnie to przede wszystkim dobra zabawa i nauka, to co mogę staram się zrobić sam. Celem też nie jest uzyskanie efektu dopracowanego auta jak Limonka (mimo, że był to jeden z moich ulubionych CA na forum). Moim celem jest zrobienie czegoś co sprawia mi radość z jazdy i opini czy min wielu ludzi
W aucie wiele nie robiłem ostatnio, bardziej nabijam kolejne kilometry. Z "modów" wpadłby nowe lampy depo, póki co nie przyciemniałem, chcę zobaczyć jak będę świecić nowe lampy z nie najgorszymi żarówkami Spasować tego idealnie z kierunkiem nie dałem rady i poddałem się po kilku godzinach ... Jeszcze zostało mi podregulować wysokość świecenia, bo chwilowo święcą za nisko, a niestety Depo nie zadbało o regulację wysokości jak w ori lampach. I najważniejsze dla mnie zdjęcie, przedstawiające to na co będę wydawał najbliższe oszczędności, plany są grube, ale o nich będę pisał na bieżąco, co by nie zapeszyć
Ogólnie jestem raczej z tych ludzi co są za redukcją masy, jednak czasem trzeba się poświęcić przekonaniom Ogólnie długo z tym zwlekałem, ale jeśli chcę się bawić coś więcej z autem to trzeba najpierw je jakoś do tego przygotować Tak było (z obu stron podobnie): Tak było w trakcie: A tak się zakończyło (sory za jakość mojego padłofona):
Z innych rzeczy to udało mi się urwać dokładkę z przodu, na szczęście nie ucierpiała. Na inne mody brak mi czasu, nawet nie mam kiedy umyć auta :/
Wstawione były reperaturki, które były robione na zamówienie w Gdyni. Koleś zdejmował wymiar z auta, a potem wyginął blachę, jest trochę inaczej niż ori, ale jestem zadowolony. Na to i tak pójdą nakładki jak w końcu dorwę zdrowy błotnik...