Hahaha, Coltmaniacy są chorzy

miliard prospektów i broszur z tamtych lat, skąd Wy to kurna macie?

... No ale po kolei odpisujemy, od godziny 13:30:
#Maniak - tzn mojej nie podoba się to, że po prostu spędzam na tych forach tyle czasu

. Ona kompletnie nie interesuje się motoryzacją, ale coś tam ją uczę. Mówiłem o silnikach, że są benzynowe i diesle, no i benzyna + lpg. Mówiłem o turbo, umie rozróżniać auta, jak widzi Colta, to od razu mi mówi, że jedzie itd itp

. CJtka się jej podobała, natomiast o C50 mówi, że kanciasty

. Ale za to podoba się mojemu teściowi

zresztą on przesiedział 11 lat w Stanach, więc mówi, że takich Coltów była tam swego czasu masa, aktualnie rzadszy widok

#Tres - info dokładnie z tego linku, który dał Ci Marker. Swoją drogą ciekawa strona o starych japońskich autach, gość prowadzi jakiegoś bloga

#Marker - spisałem sobie numer do gościa kilka dni temu

aukcja pewnie zniknie z allegro niedługo, a pewnie chętnych nie dużo na części, chociaż mylić się mogę

. W sumie kupić całe auto za 1600zł a sama turbina kosztuje w USA jakoś 6000zł. Hubert kupił w Japoni za 2000-2500zł jakoś. W razie jakbym czegoś potrzebował, to będę pewnie dzwonił do niego

#Mirc - generalnie DEDOOR jak go odpalił, to silnik chodził równo, nie było nic niepokojącego słychać, obroty nie falowały, chodził elegancko. No tyle, że nie dodawaliśmy gazu ani nic, to błąd, no ale trudno. Specem nie jestem, ale Ja_goodowi też kiedyś popychacze waliły, więc wiem jaki to jest dźwięk, myślę, że bym go rozróżnił

.
Jak będziesz to pisz, chętnie się spotkam

tylko najlepiej za minimum 2 tygodnie, żeby to wszystko doprowadzić do ładu i składu, no i na razie nie chwalmy dnia przed zachodem słońca, silnik to wciąż znak zapytania

Hamulce, jak nie zapomnę to obczaję w poniedziałek, do poniedziałku nie będę go widział raczej. Stoi dalej w miejscu gdzie stał tyle lat.
#Tekaj - no właśnie słyszałem różne liczby, tj. 900, 1000 i 1500szt. Nie wiem, która liczba jest prawdziwa. No ale tak czy siak - mało tego

#Kleju - haha, z zewnątrz nic nie zmieniam raczej. Tzn felga na bank, ale kierunkowskazy raczej zostawiam, nie będzie amberów, te takie pół-ambery też całkiem ładnie wyglądają. Druga sprawa, że jest to bardziej USDMowe auto mimo japońskiej produkcji, dlatego jakbym chciał zmieniać go w JDM to myślałbym o zmianie zderzaków na te GTikowe (swoją drogą ładniejsze imo), dokładki itp, a szczerze mówiąc - chyba wyrosłem z tego po poprzednim Colcie. Dlatego z zewnątrz będzie felga, zakupy detailingowych fantów, no i pewnie jakaś wlepa delikatna, żeby nie był aż tak bardzo niepozorny. Aktualnie ma na lewym przednim błotniku wlepę "Turbo inside", ale wyleci to raczej z czasem.
#Maniak - musiałem się doinformować zanim go kupiłem

. Trochę googlowałem, nie powiem, ale nie tak głęboko jak Marker (dzięki za broszury!), tego to porypało
#Marker again - ciężko powiedzieć które lepsze, ale imo do setki byłoby bardzo podobnie, minimalne różnice, ale później imo Kleju by trochę odszedł (moc większa). No ale mogę się mylić. Póki co na pewno będę chciał sprawdzić się z Ja_goodem. Pamiętam jak dziś, co było z CJtką. Godzina 22 - mystek wrócił z Opola z nowym nabytkiem. Telefon do Ja_gooda, ten przyjechał po 30minutach. Chwilę oględzin, gadka, szmatka - no to co, lecimy?

od razu ogień po mieście

, ale... z Miragem tak nie będzie. Auto za długo stało, będę musiał trzymać emocje na wodzy przez najbliższe kilometry, bo to wszystko zastane takie. Wezmę go na obwodnicę i przejadę sobie wokół Krakowa stałym tempem, niech się przesmaruje, ułoży i odsyfi to wszystko.
#Ross - zgadza się, 4g61t nie ma wałków. Napisali to też goście z USA

#Dabadee - gdzieś mi mignęło, że waży to 1144kg, ale nie dam ręki uciąć, zapomniałem gdzie to wyczytałem. Ale przy tej masie chyba nie robiłoby to 7,5s do setki, chociaż może się mylę. Zderzaki, jak opowiadał DEDOOR ważą na oko około 15-20kg, więc sporo! Do tego wszelkie wzmocnienia słupków, pasa przedniego itp, więć zrobi się spokojnie 100kg więcej od GTika np

#Ozzy - hamownia koniecznie!! Myślę, że w wakacje ogarnę temat, może nawet przed

50zł to nie skarb, a ciekawość zżera.
#Mirc - mowa o kierunkach w błotnikach? One ponoć były, ale DEDOOR jak robił blachę, to je usunęli, ale nie jestem pewien, nie pamiętam już, natłok informacji

Mechesowi pozostawię ocenę stanu rozrządu i generalnie stanu mechanicznego auta.
Będziemy coś myśleć o spocie. Dobrze byłoby zorganizować się np na Śląsku, byłoby po środku, a na Śląsku dobra ekipa

#Maciek - napisałbym wcześniej, żę chcę go kupić, ale raz - bałem się konkurencji, bo cena bardzo zachęcająca. Nie zdradzę jaka, ale jak ktoś śledził moje wpisy to powiem tylko tyle, że jeszcze sporo mi zostało z budżetu

mniejszy procent, ale nie dużo. No a dwa - nie miałem 100% pewności czy DEDOOR będzie zdecydowany na sprzedaż jego. Dlatego nie chciałem zapeszać. No i komplikacje, bo przegląd skończył się w czerwcu 2011, podobnie jak OC, no ale wszystko jest wyprostowane już w kwestiach formalnych.
Rownież czytałem historię Huberta na MM, ale tak jak pisałem wcześniej - on zaczynał z całkiem innego levelu, kupił gruchota z pełną tego świadomością i chciał go odrestaurować. Ja kupiłem auto pewne blacharsko i na 50-60% pewne silnikowo. Całkiem inna historia po prostu. Ale mam nadzieję, że nie będę miał takich przejść jak Hubert.
Ori felgi Dedoor mi dorzucił, tzn nie widziałem ich jeszcze na oczy, ale pewnie da mi je w poniedziałek

. Nie wiem tylko czy tam letnie czy zimowe gumy są.
Co do zlotu to nie obiecuję, już patrzyłem, że mam wtedy nocną zmianę z piątku/sobotę, więc jakbym przyjechał to w sobotę około południa na jedną noc, chyba, że udałoby się 1 dzień urlopu wytargać. Na razie będziemy widzieć

muszę pogadać z narzeczoną.
#Zbyniek - opony bankowo kupię lepsze. Tzn felgi z oponami, ale pod warunkiem, że sprzedam te 16-tki za dobrą cenę. Na feldze mi nie zależy, żeby była jakaś ori, JDM i w ogóle, ale musi mieć ładny wzór. Bardziej zależy mi na oponach.
Mitsubishi Colt CJ4A 01.2010 - 01.2012 R.I.P.
Mitsubishi Mirage Turbo 02.2012 - ...