Ale moja Fiancee potrzebuje teraz innego środka transportu także na coś tam colta będzie trzeba zamienić. Coś małego, taniego z małym silnikiem max 1.4 i w miarę młodego powyżej 98 roku taka dolna granica. Ja typuje saxo, 106, corse. Mówiłem Justynie o nowszym coltcie ale nie podoba jej się zadek, zresztą mnie też
Jak macie jakieś propozycje to chętnie przeczytam
Mystek co do adrenaliny to Peżo mi sporo dostarcza









![:] :]](http://coltmania.pl/images/smiles/kwadr.gif)